USA wdrażają plan "NATO 3.0". Ujawniono kulisy

USA wdrażają plan "NATO 3.0". Ujawniono kulisy

Dodano: 
Wojska USA podczas ćwiczeń w Polsce
Wojska USA podczas ćwiczeń w Polsce Źródło: Wikimedia Commons / Jackie Faye Burton
Podsekretarz obrony USA ds. politycznych Elbridge Colby rozpoczął serię ważnych spotkań w Europie. Celem jest wprowadzenie w życie koncepcji "NATO 3.0".

Pierwszym miastem odwiedzonym przez Colby'ego był niemiecki Stuttgart. Przedstawiciel USA spotkał się z reprezentantami Dowództwa Europejskiego oraz Afrykańskiego Stanów Zjednoczonych.

Na czym polega koncepcja "NATO 3.0"?

Kolejnym przystankiem w trasie było Mons w Belgii, gdzie podsekretarz obrony USA ds. politycznych odwiedził Kwaterę Główną Sojuszniczych Sił Europy. Centralnym punktem tej podróży ma być briefing w Radzie Północnoatlantyckiej w Brukseli oraz spotkania z przedstawicielami państw członkowskich NATO.

Gabinet Donalda Trumpa od kilku miesięcy forsuje koncepcję "NATO 3.0". Nowa strategia przewiduje powrót do tzw. twardego sojuszu wojskowego. Według tej koncepcji, Europa ma przejąć większą odpowiedzialność za własną obronę konwencjonalną, natomiast siły Sojuszu Północnoatlantyckiego mają być realnie zdolne do odpowiedzi na możliwe zagrożenia.

Już w czerwcu amerykański sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział w Brukseli, że Waszyngton będzie konsekwentnie realizował tę strategię.

Zmiana rozmieszczenia wojsk USA w Europie

Wizyta Elbridge'a Colbyego jest również związana z przeglądem rozmieszczenia sił amerykańskich na świecie. Podsekretarz obrony odgrywa w tym procesie ważną rolę.

Media informują, że reprezentant amerykańskich władz opowiada się za redukcją obecności wojsk USA w Europie Zachodniej, ale nie przewiduje wprowadzania zmian w Polsce. Może to oznaczać wzmocnienie tzw. wschodniej flanki NATO.

Eksperymentalny batalion dronowy wygaszany

Tymczasem amerykańska armia zdecydowała o zakończeniu działalności specjalnego batalionu, który w Europie eksperymentował z wykorzystaniem dronów.

Jednostka, inspirowana m.in. doświadczeniami ukraińskich żołnierzy, ma wrócić do swojej podstawowej roli batalionu piechoty powietrznodesantowej. Decyzja wywołała krytykę części ekspertów wojskowych. Jak poinformowała agencja AP, generał Christopher LaNeve, pełniący obowiązki szefa sztabu Armii USA, nakazał jednostce ponowne skoncentrowanie się na jej podstawowej misji, czyli działaniach jako batalion piechoty powietrznodesantowej. Decyzja wpisuje się w szerszą reorganizację amerykańskiej armii.

Wyspecjalizowany batalion dronowy ma zakończyć swoją działalność po dwóch ćwiczeniach zaplanowanych w Niemczech na sierpień i wrzesień. Następnie zgromadzone przez żołnierzy doświadczenia i wnioski mają zostać przekazane pozostałym jednostkom Armii USA.

Czytaj też:
Samoloty NATO przeprowadziły operację w pobliżu Kaliningradu
Czytaj też:
Putin chce "rozbić NATO i UE od wewnątrz". Jeden kraj ma być kluczowy

Źródło: RMF 24 / PAP, AP, Wall Street Journal
Czytaj także