Fasolka zamiast schabowego – tak w największym skrócie wygląda sedno sporu, który wybuchł po wejściu w życie nowych zasad żywienia, obejmujących potencjalnie prawie 7 mln polskich dzieci. Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia nowy jadłospis obowiązuje od 1 września w ok. 36 tys. publicznych szkół i przedszkoli. Przepisy regulują menu stołówek oraz asortyment sklepików szkolnych.
Pojęcie diety planetarnej nie narodziło się w Ministerstwie Zdrowia ani nawet w Polsce. Nowy plan żywieniowy jest efektem współpracy organizacji EAT z czasopismem naukowym „The Lancet”. W 2019 r. EAT-Lancet Commission on Food, Planet, Health, składająca się z 37 ekspertów z różnych krajów i dziedzin, opublikowała raport proponujący Planetary Health Diet. Założeniem było stworzenie diety, która będzie zdrowa, a jednocześnie zmniejszy obciążenie środowiska związane z produkcją żywności. W pierwotnym modelu referencyjnym dla osoby spożywającej 2500 kcal dziennie przewidziano średnio ok. 14 g czerwonego mięsa na dobę, czyli ok. 100 g tygodniowo.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
