Postępowanie dotyczy decyzji ministerstwa transportu z 5 września, która zezwoliła na czasowe wykorzystanie około 16 tys. metrów kwadratowych terenów portowych w celu utworzenia ośrodka dla około tysiąca osób.
W środę (16 września) Sąd Krajowy (Audiencia Nacional) wstrzymał przygotowania do uruchomienia obiektu, oczekując na rozpatrzenie wniosku policjantów. W czwartek (17 września) wniosek został prawomocnie uchylony.
W opinii sądu decyzja ministerstwa transportu dotyczy wyłącznie czasowego wykorzystania terenu portowego i nie określa szczegółowych warunków świadczenia pomocy humanitarnej ani pracy funkcjonariuszy.
Zgodnie z postanowieniem to MSW ma określić zasady bezpieczeństwa dla policjantów, migrantów oraz personelu pracującego w ośrodku. Resort transportu ma natomiast zwrócić się do MSW o aktywne wsparcie i zapewnienie środków niezbędnych do wzmocnienia ochrony.
Obóz dla migrantów w Ceucie coraz bliżej. Sąd odrzucił wniosek policjantów
Związek zawodowy policjantów (SUP) argumentował, że koncentracja około tysiąca migrantów na terenie portu może stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa, zwłaszcza po pożarach, do których w ostatnich dniach dochodziło w różnych miejscach Ceuty.
Funkcjonariusze domagali się wcześniejszego wykazania, że planowany obiekt spełnia wszystkie wymagania dotyczące bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników.
Ośrodek ma składać się m.in. z namiotów, strefy odpoczynku, punktu medycznego, pomieszczeń do pomocy i interwencji socjalnej, zaplecza sanitarnego oraz stanowiska ochrony.
Hiszpański rząd po decyzji sądu ocenił, że tereny portowe są najwłaściwszym miejscem do zakwaterowania migrantów i zapewniają odpowiednie warunki bezpieczeństwa. Według władz centralnych obiekt ma pomóc w rozwiązaniu sytuacji około 1,7 tys. migrantów przebywających obecnie na ulicach Ceuty.
Szturm na granicy z Hiszpanią
Ceuta, hiszpańska enklawa na północnym wybrzeżu Afryki, od wielu tygodni zmaga się ze wzmożoną presją migracyjną. Kryzys wybuchł po tym, jak na przełomie lipca i sierpnia ok. 70 tys. migrantów z Maroka przedostało się na hiszpańskie terytorium. Część próbowało przepłynąć morze wpław. Zginęły 82 osoby.
Według lokalnych władz większość migrantów została następnie odesłana do Maroka, jednak w enklawie nadal pozostaje kilka tysięcy przybyszów, którzy wywołują napięcia społeczne i protesty mieszkańców.
Czytaj też:
Migranci urządzili zasadzkę na żołnierzy. Dantejskie sceny w Ceucie
