EkonomiaSzturm na sklepy. Oto co Polacy kupowali najczęściej

Szturm na sklepy. Oto co Polacy kupowali najczęściej

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 103
W związku z koronawirusem Polacy ruszyli na wielkie zakupy. "Rzeczpospolita" przeanalizowała, które produkty kupowaliśmy najczęściej.

Dziennik informuje, że w pierwszym tygodniu marca na spirytus Polacy wydali w małych sklepach prawie cztery razy więcej niż zwykle, podobnie popularne było mydło. Dwukrotnie więcej klienci wydali na kaszę i ryż.

Popularne w tym okresie były również takie produkty jak mąka, makaron, warzywa w puszkach i sól.

Według gazety zapotrzebowanie jest tak duże, że np. firma Lubella, znana z makaronów, produkuje obecnie 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Natomiast Mlekovita przetwarza 8 mln litrów mleka w tydzień, pracując na trzy zmiany.

Jak czytamy w "Rz", mimo znikających z półek produktów o polskie zapasy żywności powinniśmy być spokojni. Obawy dotyczą ewentualnej kwarantanny pracowników oraz trudności z transportem surowców i produktów do sklepów.

Gazeta zwraca też uwagę na galopującą inflację cen żywności, której ceny skoczyły w lutym o 7,5 proc. w skali roku.

Czytaj także:
Ursula von der Leyen krytykuje Polskę za zamknięcie granic

/ Źródło: Rzeczpospolita
/ dcy

Czytaj także

 103
  • Jshktl IP
    Nareszcie Polacy porządnie zaczną się myć zanim się napiją.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Maksymilian Kurjata IP
      "(...) mimo znikających z półek produktów o polskie zapasy żywności powinniśmy być spokojni. Obawy dotyczą ewentualnej kwarantanny pracowników oraz trudności z transportem surowców i produktów do sklepów."

      Jak można jednocześnie obawiać się braku pracowników z powodu kwarantanny oraz niedoboru surowców i być pewnym, że nie będzie problemów z podażą żywności?

      Problemy są możliwe, a czy z powodu nadmiernej zapobiegliwości i robienia przez ludzi gigantycznych zapasów, czy z powodu logistycznych problemów po stronie producentów, to przecież dla każdego człowieka z osobna bez znaczenia. Ludzie kupując na zapas, postępują racjonalnie. Widziałem dzisiaj nagrania z dwukilometrowych kolejek przed supermarketami w USA. Z jakiej racji mamy mieć pewność, że u nas nie będzie tak samo? Kto nie kupi na zapas, potem będzie stał pod sklepem.

      Nie dajmy sobie stępić słusznych intuicji ludziom, którzy, jak się wydaje, z płonącego budynku wychodziliby spacerowym krokiem krzycząc "patrzcie spanikowani idioci, jak wolno idę", żeby wykorzystać każdą okazję do zadeklarowania swojej wyższości nad motłochem.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Szkoda czasu na… IP
        Wirus. Jedni się bogacą, inni umierają…
        Dodaj odpowiedź 11 0
          Odpowiedzi: 0
        • Adam K IP
          Według szacunkowych danych Światowej Organizacji Zdrowia, na grypę umiera rocznie na świecie od 290 do nawet 650 tys. osób. I jak to ma się do tego całego koronawirusa ??????

          Czytaj więcej na: https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ile-osob-umiera-rocznie-na-grype/
          Dodaj odpowiedź 8 1
            Odpowiedzi: 1
          • Doodle IP
            Tylko patrzeć jak wybuchnie pandemia obrzarstwa
            Dodaj odpowiedź 10 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także