Dzień wolności podatkowej. Dziś Polacy zaczynają pracować na siebie

Dzień wolności podatkowej. Dziś Polacy zaczynają pracować na siebie

Dodano: 8
Portfele, zdjęcie ilustracyjne
Portfele, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay
Dzień wolności podatkowej wypadł w tym roku na 22 czerwca – poinformowało Centrum im. Adama Smitha. To jeszcze później niż w poprzednich latach.

Centrum im. Adama Smitha zorganizowało w poniedziałek konferencję na temat symbolicznego „święta” jakim jest dzień wolności podatkowej. W tym roku obchodzimy go 12 dni później niż w roku ubiegłym.

Centrum im. Adama Smitha wylicza dzień wolności podatkowej od 1994 roku. Pod uwagę bierze się relację udział całości wydatków publicznych (budżetu państwa, samorządów, rządowych funduszy celowych itp.) do Produktu Krajowego Brutto. „Na opłacenie wszystkich danin, czyli podatków i opłat, które są przymusowe niezależnie od tego jak się nazywają, pracujemy w tym roku 172 z 365 dni. To znacznie dłużej niż w 2020 r., gdy ów dzień przypadał na 10 czerwca, a także w 2019 r. - 8 czerwca i w 2018 r. - 6 czerwca” – poinformował think thank.

Sadowski: Konsumpcja powinna pochodzić z pracy

Szef CAS dr Andrzej Sadowski mówił w poniedziałek na antenie Radia WNET o konsekwencjach rządowej polityki zwiększania wydatków budżetowych i podnoszenia podatków.

Ekspert przypomniał, że dzień wolności podatkowej to symboliczny dzień każdego roku, w którym przestajemy pracować na opłacenie wszystkich podatków, również tych nazwanych składkami oraz opłatami, i zaczynamy pracować na siebie.

To efekty realizowanej przez rząd polityki. – W ciągu niecałych dwóch lat rząd zwiększył zadłużenie o ponad 433 miliardy złotych, co jest niespotykaną do tej pory kwotą. W ostatnim roku ze względu na zwiększone wydatki i mniejsze wpływy dzień wolności podatkowej, siłą rzeczy uległ przesunięciu – powiedział.

Sadowski tłumaczył, że polityka zwiększania wydatków w celu pobudzania konsumpcji nie przyniosła efektów, ponieważ konsumpcja powinna pochodzić z przychodów z pracy, a nie z dotacji czy świadczeń socjalnych.

Sadowski tłumaczył, że w czasie pokoju obciążenia podatkowe nie powinny być zwiększane. Jak dodał, Polska nie ma szansy dogonić państw starej Europy, jeśli nie daje obywatelom spokojnie pracować. – W przyszłym roku dzień wolności może być jeszcze później – ostrzegł Andrzej Sadowski.

Czytaj też:
Sadowski: To nie polski ład, tylko korporacyjny
Czytaj też:
Nowy Ład Podatkowy
Czytaj też:
Raport ZPP: Francuska administracja szykanuje polskie firmy

Źródło: YouTube Radio WNET/ CAS/ DoRzeczy.pl
+
 8
Czytaj także