Tak USA zarabiają na pomocy Ukraine. Biały Dom pokazał mapę

Tak USA zarabiają na pomocy Ukraine. Biały Dom pokazał mapę

Dodano: 11
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent USA Joe Biden podczas spotkania w Kijowie
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent USA Joe Biden podczas spotkania w Kijowie Źródło: Wikimedia Commons
Aby przekonać niechętnych sobie Republikanów, Biały Dom opublikował mapę stanów USA zarabiających na produkcji broni dla Ukrainy.

Prezydent Joe Biden zwracał już uwagę kongresmenów na fakt, że Ameryka czerpie korzyści z dostaw sprzętu wojskowego na Ukrainę. Teraz, aby przekonać niechętnych do współpracy Republikanów, Biały Dom uciekł się do kampanii wizualnej. W ostatnich dniach administracja Bidena rozesłała na Kapitolu mapę poszczególnych stanów, która ma odzwierciedlać zaplanowane inwestycje w produkcję broni i amunicji o wartości 27 mld dolarów.

Najwięcej kontraktów otrzymała Pensylwania – 2,364 mld dolarów. Jednocześnie spośród ośmiu Republikanów reprezentujących ten stan w Kongresie trzech głosowało przeciwko dalszemu wspieraniu Ukrainy – zauważa agencja Reutera, która przeanalizowała zestawienie przygotowane przez Biały Dom.

Spośród 25 Republikanów z Teksasu 18 nie poparło przyznania Kijowowi nowych środków. Jednak firmy działające w tym stanie otrzymały 1,45 mld dolarów na produkcję 155-milimetrowych pocisków i innych rodzajów broni.

Waszyngton przekazał przedsiębiorstwom w Arizonie 2,196 mld dolarów w ramach kontraktów rządowych, podczas gdy trzech z sześciu Republikanów reprezentujących ten stanu sprzeciwiło się pomocy dla Ukrainy.

Firmy z Arkansas i Wisconsin również otrzymały ponad 1 mld dolarów. Reszta, około 18 mld dolarów, przypada producentom broni w pozostałych stanach.

Pomoc USA dla Ukrainy. Kongres ciągle odmawia Bidenowi

Wcześniej Biden zwrócił się do Kongresu o 106 mld dolarów dla Ukrainy, Izraela, na operacje w regionie Azji i Pacyfiku oraz wzmocnienie amerykańskich granic. Najwięcej z tej kwoty ma przypaść Kijowowi (61,4 mld dolarów), a około połowa zostanie przeznaczona na uzupełnienie zapasów broni w Stanach Zjednoczonych.

– Pomoc wojskowa dla Ukrainy odpowiada interesom USA nie tylko w zakresie bezpieczeństwa, ale także gospodarki – mówił Biden w telewizyjnym orędziu do narodu wygłoszonym 20 października.

– W Arizonie produkowane są przeciwlotnicze systemy rakietowe Patriot, a pociski artyleryjskie w 12 stanach, w tym w Pensylwanii, Ohio i Teksasie – przekonywał, dodając, że "dziś, podobnie jak podczas II wojny światowej, patriotyczni amerykańscy robotnicy budują arsenał demokracji i służą sprawie".

Jednak jak dotąd Kongres, ze względu na sprzeciw grupy Republikanów w Izbie Reprezentantów, zatwierdził finansowanie budżetu USA bez wydatków związanych z pomocą dla Ukrainy.

Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson, który dotychczas głosował przeciw, zapowiedział, że Kongres zatwierdzi nowy pakiet pomocowy dla Kijowa przed świętami Bożego Narodzenia. Jednocześnie zaznaczył, że "głównym priorytetem" jest Izrael, natomiast Ukraina "kolejnym".

Czytaj też:
Zakończenie wojny na Ukrainie. Zełenski chce rozmawiać z Trumpem

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters
Czytaj także