Bon ciepłowniczy będzie wypłacany w maksymalnej wysokości przy dochodach, które ustalono w gospodarstwach jednoosobowych na 3 tys. 272,69 zł miesięcznie, zaś w gospodarstwach domowych wieloosobowych – 2 tys. 454,52 zł na osobę miesięcznie.
Obowiązywać będzie zasada złotówka za złotówkę. Oznacza to, że nawet przekraczając dochód, będzie można liczyć na dopłatę, jednak w niższej kwocie. Minimalna wysokość dodatku wyniesie 20 zł.
Bon ciepłowniczy ma być wsparciem dla gospodarstw domowych korzystających z ciepła systemowego w drugiej połowie 2025 r. i w całym 2026 r. Gospodarstwa te będą musiały korzystać z ciepła systemowego dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne i płacić za ciepło powyżej 170 zł/GJ.
Bon ciepłowniczy i mrożenie cen prądu
Podpisana przez prezydenta ustawa przedłuża też zamrożenie cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł/MWh do końca 2025 r. Inaczej mrożenie obowiązywałoby tylko do końca września, a od października ceny energii byłyby rozliczane według taryf operatorów, co oznaczałoby podwyżki rachunków.
W sierpniu Karol Nawrocki zawetował przepisy dotyczące mrożenia cen prądu, które rząd "zaszył" w tzw. ustawie wiatrakowej.
Czytaj też:
Apel do prezydenta Nawrockiego. Chodzi o ustawę wiatrakową
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
