Prezydent Karol Nawrocki zaproponował własną koncepcję finansowania bezpieczeństwa państwa jako alternatywę dla europejskiego programu SAFE. Jak poinformował podczas wspólnej konferencji prasowej z prezesem NBP prof. Adamem Glapińskim, projekt miałby przyjąć formę polskiego "SAFE zero procent".
– Chcę zwrócić uwagę, że mamy dla SAFE konkretną, polską, bezpieczną i suwerenną alternatywę, która nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami finansowymi. Dlatego jest to SAFE zero procent – zaznaczył Nawrocki. Jak wyjaśniał, proponowany mechanizm miałby zapewnić środki na bezpieczeństwo państwa bez zadłużania kraju w perspektywie wieloletniej. – Po to właśnie spotkaliśmy się dziś z panem prezesem, żeby dopracować szczegóły projektu, który zagwarantuje 185 miliardów złotych na bezpieczeństwo Polski. Środki te nie będą wiązać się z żadnymi odsetkami ani z kredytem spłacanym do 2070 roku – powiedział. – Ten program daje znacznie większą elastyczność, a środki nie będą niosły za sobą obciążeń warunkowości. To nieporównywalnie lepsza alternatywa, którą powinniśmy wybrać – dodał prezydent.
Prezydent nie odpowiedział jednak wprost na pytanie, czy w związku z przedstawieniem własnej propozycji nie podpisze ustawy wdrażającej europejski program SAFE. – Mam niespełna trzy tygodnie na podjęcie decyzji i na pewno zmieszczę się w tym czasie – powiedział. Nawrocki zapowiedział również, że Kancelaria Prezydenta prześle do rządu zaproszenie do rozmów na temat polskiej alternatywy dla unijnego SAFE.
Kurski: To punkt zwrotny
Do propozycji prezydenta i prezesa NBP odniósł się na portalu X Jacek Kurski, b. prezes TVP. "To punkt zwrotny w historii szantażu UE wobec PL. Ocalenie instytucji i niedomknięcie systemu pozwoliło nam nie ulec psychopanice K13G Donalda Tuska. Nie będzie kapitulacji przed toksycznym KPO na sterydach Niemiec KPO" – napisał, załączając komentarz wideo.
– Po takiej konferencji jest dla mnie oczywiste, że to jest uzasadnienie weta, ale nie głupie i nie w ciemno, ale dlatego, że jest alternatywa i lepszy pomysł. Widzimy i możemy doświadczyć, jakim szczęściem dla propolskiego obozu prawicy jest ocalenie instytucji (...) ocaliliśmy ten bastion, czyli Pałac Prezydencki oraz udało się ocalić NBP, jeden z najważniejszych konstytucyjnych organów decydujących o polskiej suwerenności gospodarczej. To sprawia, że w sytuacji takiej prowokacji, ordynarnej pułapki jaką zastawił Tusk na opozycję i na Polskę, chcąc nas wtłoczyć w tę toksynę o nazwie SAFE jest alternatywa. Oczywiście, że Tusk będzie robił wszystko, aby złamać SAFE, zaatakować i spróbować się z tego wywinąć, a myślę, że się to nie uda. Polacy nie będą chcieli toksyny w sytuacji, kiedy możemy sobie sami sfinansować na 0 proc. zakup uzbrojenia według naszych potrzeb i naszej woli – mówi Jacek Kurski.
Czytaj też:
Broń atomowa nie dla Polski? Pałac Prezydencki reaguje na stanowisko USACzytaj też:
"Prezydent rozwalił pułapkę". Co teraz zrobi Tusk?
