"Agresywne kretynizmy". Sikorski uderza w Jakiego za krytykę SAFE

"Agresywne kretynizmy". Sikorski uderza w Jakiego za krytykę SAFE

Dodano: 
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski i europoseł Patryk Jaki
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski i europoseł Patryk Jaki Źródło: PAP
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ostro skomentował wpis europosła PiS Patryka Jakiego dotyczący programu unijnych pożyczek w ramach SAFE.

Sikorski zasugerował we wpisie adresowanym do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego możliwość odbierania stopni naukowych osobom szerzącym – jak to ujął – "agresywne kretynizmy".

Jaki: SAFE To zwykła lichwa

Szef polskiej dyplomacji bezpośrednio odniósł się do wpisu Jakiego dotyczącego programu SAFE. "Sprawa SAFE jest dużo prostsza niż się wielu wydaje. Jeśli jakaś pożyczka może być wstrzymana z byle powodu, według niejasnych kryteriów a i tak trzeba ją będzie spłacać. To zwykła lichwa. Żaden obywatel nie powinien się na nią zgodzić a tym bardziej państwo" – napisał Jaki na platformie X.

twitter

Komentując jego post w serwisie X, Sikorski napisał: "Czy nie powinniśmy mieć procedury, która by umożliwiała odbieranie stopni naukowych za szerzenie agresywnych kretynizmów, @MNiSW_GOV__PL?"

twitter

Argument o wcześniejszych sporach z UE

Patryk Jaki w środę opublikował w swoich mediach społecznościowych nagranie, na którym przypomniał, że Polska miała już doświadczenia z wstrzymywaniem środków przez instytucje unijne, wskazując m.in. na fundusze spójności, środki covidowe czy pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. Według niego podobne mechanizmy mogą pojawić się również w przypadku programu SAFE. Jaki podniósł m.in. kwestię warunkowości programu. Jego zdaniem istnieje ryzyko, że środki mogłyby być wstrzymywane z powodów politycznych, podobnie jak – jak twierdzi – miało to miejsce w przypadku niektórych funduszy unijnych w poprzednich latach.

Eurodeputowany wskazywał także na fragment raportu Komisji Europejskiej dotyczącego praworządności w Polsce, w którym jako przykład problemów z wolnością mediów wymieniono zatrzymanie dziennikarza Pablo Gonzáleza (Pawła Rubcowa). Jak później ustalono, mężczyzna był rosyjskim agentem. Zdaniem Jakiego pokazuje to, że oceny dotyczące praworządności mogą mieć charakter polityczny.

Patryk Jaki obronił doktorat w 2019 r. na Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie, na Wydziale Bezpieczeństwa Narodowego.

Czytaj też:
"Rosyjskiego szpiega nazwali dziennikarzem". Jaki punktuje UE i uderza w SAFE
Czytaj też:
"SAFE zero procent". Nawrocki proponuje polską alternatywę dla unijnej pożyczki
Czytaj też:
Narasta spór wokół SAFE. "Tusk musiał dostać ultimatum z Komisji Europejskiej"

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także