Tak sprzedają się "elektryki". Zauważono ciekawy trend

Tak sprzedają się "elektryki". Zauważono ciekawy trend

Dodano: 
Ładowarka, auto elektryczne. Zdj. ilustracyjne
Ładowarka, auto elektryczne. Zdj. ilustracyjne Źródło: Unsplash / Ernest Ojeh
Nowe samochody elektryczne wystawione na platformie Otomoto sprzedawały się w maju br. średnio o 44 dni szybciej niż rok wcześniej, natomiast w przypadku elektrycznych aut używanych średni czas sprzedaży wydłużył się o 94 dni.

"Nowe auta elektryczne na naszej platformie sprzedają się coraz szybciej. W maju 2025 były one wystawione na Otomoto średnio przez 96 dni, a w maju tego roku już tylko 52 dni. Z kolei elektryczne samochody używane rok temu wystawione były średnio przez 74 dni, a w maju tego roku już 168 dni" – powiedział sales manager Otomoto Bartłomiej Siuchniński podczas warsztatów w ramach New Mobility Experience Business Edition w Modlinie.

Nowe pojazdy stanowią prawie połowę ogłoszeń

Jak podkreślił, w przypadku samochodów elektrycznych pojazdy nowe stanowią 48,5 proc. aktywnych ogłoszeń na platformie Otomoto, podczas gdy w przypadku wszystkich samochodów odsetek nowych aut stanowi ok. 10 proc.

"Na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy mamy do czynienia z relatywną stabilizacją cen elektrycznych samochodów używanych (wzrost w tym czasie o ok. 8 proc.) i wyraźnym wzrostem cen samochodów nowych (+27 proc.), co wynika z tego, że na platformie pojawia się coraz więcej elektrycznych aut z kategorii premium" – dodał Siuchniński.

Według niego, na rynku używanych "elektryków" dominuje Tesla Model 3, która stanowi niemal 8 proc. wszystkich wystawień/wyświetleń pojazdów elektrycznych na Otomoto.

Otomoto działa w Polsce od 2004 roku i jest częścią Grupy OLX – globalnej sieci serwisów ogłoszeniowych, w której skład wchodzą także m.in. Autovit w Rumunii i Standvirtual w Portugalii, a także OLX czy Fixly. Z Otomoto korzysta co miesiąc kilkanaście milionów użytkowników, poszukujących samochodów osobowych, dostawczych, ciężarowych, maszyn rolniczych oraz części motoryzacyjnych.

Wzrośnie liczba miejsc do ładowania aut elektrycznych w Polsce

Wykorzystanie publicznej sieci ładowania w Polsce wzrośnie około pięciokrotnie do 2030 roku w przeliczeniu na jeden punkt ładowania – poinformował dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności (PSNM) Maciej Mazur.

"Z naszych wyliczeń wynika, że prawdziwy boom dopiero przed nami. Utylizacja infrastruktury ładowania systematycznie rośnie, a w latach 2025-2030 zwiększy się z przeciętnie 30 sesji ładowania na jeden punkt do ok. 150 sesji" – powiedział Mazur podczas konferencji "20 milionów sesji ładowania w Polsce – na drodze ku 200 milionom".

Czytaj też:
Pożary aut elektrycznych. Straż Pożarna udostępniła dane
Czytaj też:
Chiny chcą usunąć ładowanie samochodów

Źródło: ISBNews, DoRzeczy.pl
Czytaj także