Państwowy operator portowy DP World planuje budowę nowego portu i terminala kontenerowego na wschodnim wybrzeżu Zjednoczonych Emiratów Arabskich – podaje "Financial Times".
Inwestycja ma umożliwić częściowe ominięcie cieśniny Ormuz, przez którą przebiega znaczna część światowego transportu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego LNG.
Wojna z Iranem uderza w Dubaj
Nowy port ma powstać na wybrzeżu Zatoki Omańskiej. Projekt przewiduje również budowę infrastruktury logistycznej umożliwiającej transport kontenerów między nowym terminalem a portem Jebel Ali w Dubaju.
Celem inwestycji jest zwiększenie odporności łańcuchów dostaw oraz ograniczenie zależności od żeglugi przez cieśninę Ormuz.
Według "FT", przedsięwzięcie stanowi jedną z największych zmian w strategii logistycznej Zjednoczonych Emiratów Arabskich od wielu lat.
Władze oraz operator portowy zakładają, że nowa infrastruktura zwiększy bezpieczeństwo transportu morskiego i atrakcyjność kraju jako regionalnego centrum handlowego, zwłaszcza w sytuacji utrzymujących się napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie.
Trump: USA będą pobierać opłaty od statków w cieśninie Ormuz
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek (13 lipca) przywrócenie blokady morskiej irańskich portów. Zapowiedział również, że Stany Zjednoczone będą pobierać opłaty od statków przepływających przez cieśninę Ormuz w wysokości 20 proc. wartości przewożonego towaru.
Najwyższe dowództwo wojskowe Iranu oświadczyło w odpowiedzi, że Stany Zjednoczone nie mają żadnego wpływu na sytuację w cieśninie i nie pozwolą Amerykanom ingerować w zarządzanie Ormuzem.
Wojna rozpoczęta przez Stany Zjednoczone i Izrael przeciwko Iranowi 28 lutego doprowadziła do destabilizacji Zatoki Perskiej i rozprzestrzeniła się na cały region. Cieśnina Ormuz stała się głównym polem bitwy w tym konflikcie.
