Na jednym z forów hakerskich pojawiła się oferta sprzedaży informacji za 5 tys. euro. Firma potwierdziła, że doszło do nieautoryzowanego dostępu do wybranych zasobów technicznych i zgłosiła sprawę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz organów ścigania.
Dane wystawione za 5 tys. euro
Informacje o ataku jako pierwszy opisał portal Niebezpiecznik. W niedzielę do redakcji i zagranicznych mediów trafiły wiadomości od osób podających się za sprawców włamania. Kilka godzin później na forum wykorzystywanym przez cyberprzestępców pojawiło się ogłoszenie dotyczące sprzedaży danych wykradzionych z systemów Żabki.
Do wpisu dołączono próbkę plików, która ma świadczyć o tym, że napastnicy uzyskali dostęp do systemu Jira, wykorzystywanego do obsługi zgłoszeń technicznych i zarządzania projektami. Według informacji przekazanych przez hakerów wyciek obejmuje 541 tys. rekordów zawierających nazwiska, adresy e-mail oraz nazwy użytkowników należących do pracowników i kontraktorów.
Żabka potwierdza włamanie
Sieć potwierdziła, że doszło do incydentu bezpieczeństwa. "Pod koniec ubiegłego tygodnia wykryliśmy nieautoryzowany dostęp do wybranych zasobów technicznych wspierających wymianę informacji między franczyzodawcą a franczyzobiorcami" – przekazało biuro prasowe Żabki.
Jak poinformowała firma, atak został przeprowadzony z wykorzystaniem konta należącego do zewnętrznego dostawcy usług. "Nieuprawniony dostęp został wykryty i niezwłocznie zablokowany zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa" – podkreśla spółka.
Według oficjalnego stanowiska sprawca uzyskał dostęp do systemu obsługującego zgłoszenia techniczne. "Bezpieczeństwo danych transakcyjnych i usług konsumenckich, poufność danych aplikacji Żappka oraz działalność operacyjna pozostają nienaruszone" – zapewnia Żabka.
Awaria w sklepach i problemy z rabatami
W tym samym czasie klienci zaczęli zgłaszać problemy techniczne w sklepach. W niedzielę doszło do awarii systemu odpowiedzialnego za naliczanie rabatów promocyjnych podczas części transakcji. Żabka poinformowała, że po wykryciu nieprawidłowości natychmiast rozpoczęto prace naprawcze. Jeszcze przed godziną 15 awaria została usunięta w niemal 90 proc. placówek. Klienci informowali również o problemach z działaniem części terminali płatniczych.
Firma podkreśla jednak, że nie ma obecnie informacji wskazujących na związek między awarią systemów sprzedażowych a atakiem hakerskim.
Czytaj też:
Żabka jednak zmieni właściciela? Kanadyjski gigant wykłada ponad 32 mld zł Czytaj też:
Miało dojść do wielkiego przejęcia. Japoński gigant nie dogadał się z Żabką
