Świadczenie wspierające to nowe narzędzie polityki społecznej, które ma pomóc określonej kategorii osób w zaspokajaniu podstawowych potrzeb. Środki przekazywane przez ZUS co miesiąc na konto stanowią uzupełnienie budżetu m.in. niepełnosprawnych.
Jak otrzymać świadczenie wspierające
Wysokość świadczenia wspierającego to od 792 zł do 4,3 tys. zł. Przysługuje ono bez względu na dochody czy otrzymywane świadczenie emerytalne. Kwota jest co roku waloryzowana. Aby otrzymać wsparcie konieczne jest złożenie odpowiedniego wniosku. Można to zrobić wyłącznie przez internet. Co ważne, istnieje możliwość ustanowienia pełnomocnika, który w imieniu wnioskodawcy dokona wszystkich niezbędnych formalności.
Od 1 stycznia 2026 roku krąg beneficjentów znacznie się poszerzył – do systemu włączono osoby, które wcześniej były wykluczone z powodu zbyt niskiej punktacji. Od 1 stycznia 2026 ZUS objął świadczeniem wspierającym także osoby z pozostałymi uprawniającymi poziomami punktacji, czyli między 70 a 77 pkt.
– Kwota zależy od tego, jak bardzo dana osoba potrzebuje pomocy w codziennych czynnościach (np. przy myciu się, ubieraniu czy jedzeniu). Im więcej punktów przyzna komisja, tym wyższe będzie świadczenie. Wynosi ono od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej – mówi "Faktowi" Krzysztof Cieszyński, rzecznik prasowy ZUS województwa pomorskiego.
Będzie reforma świadczenia
Rząd zaakceptował przygotowany przez resort rodziny przegląd stosowania ustawy o świadczeniu wspierającym. Według informacji przekazywanych przez ministerstwo, aktualnie trwają prace nad przygotowaniem wniosku o wpis projektu do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Przyjęty harmonogram prac zakłada, że projekt będzie rozpatrywany przez rząd i trafi do prac parlamentarnych do końca 2026 roku.
Czytaj też:
Nie stać ich na opiekę w Niemczech. Coraz więcej seniorów wybiera Polskę Czytaj też:
Rząd pracuje nad zmianami w podatkach. Minister potwierdza
