KrajPiotr Gociek: Opozycja padła ofiarą własnej broni

Piotr Gociek: Opozycja padła ofiarą własnej broni

Parlament Europejski w Brukseli
Parlament Europejski w Brukseli / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 29
Politycy opozycji myśleli, że można dowolnie przesuwać swój program na lewo, czasem bardzo na lewo. Można bezkarnie drwić z Kościoła. Bezrefleksyjnie wspierać najbardziej dzikie pomysły obyczajowe poczynając od wprowadzonej przez Rafała Trzaskowskiego karty LGBT i, że nie wywoła to żadnego odzewu. Okazało się, że wywołało i ta mobilizacja przyczyniła się do tego, że tak wielu wyborców konserwatywnych poszło zagłosować – mówi portalowi DoRzeczy.pl Piotr Gociek, publicysta DoRzeczy.

Czy zaskoczył Pana wynik wyborów do Parlamentu Europejskiego?

Piotr Gociek: Zaskoczyła mnie skala przewagi Prawa i Sprawiedliwości. Wszelkie prognozy przed wyborami wskazywały raczej na wynik bliski remisowi. Drugim zaskoczeniem jest wysoka frekwencja.

Skąd wzięła się tak duża mobilizacja wyborców Prawa i Sprawiedliwości?

Mobilizacja była po obu stronach. Nowością jest to, że na wybory, o których o tej pory sądzono, że są poza zainteresowaniem mniejszych ośrodków i elektoratu prawicowego, tym razem faktycznie mieszkańcy mniejszych ośrodków i prawicowi wyborcy się zmobilizowali. Powody moim zdaniem są dwa.

Jakie?

Po pierwsze – opozycja padła ofiarą własnej broni. Próbowała zamienić najpierw wybory samorządowe, a teraz europejskie w plebiscyt, czy jest się za, czy przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Jednocześnie, gdy popatrzymy na sondaże to okaże się, że Polacy akceptują bardzo wiele działań koalicji rządzącej. A więc działanie opozycji było samobójcze – potraktowano wybory jako referendum nad rządami PiS, okazało się, że rząd to referendum wygrał. Drugim powodem, który miał moim zdaniem znaczenie, było niedocenienie przez opozycję kwestii światopoglądowych. Politycy opozycji myśleli, że można dowolnie przesuwać swój program na lewo, czasem bardzo na lewo. Można bezkarnie drwić z Kościoła. Bezrefleksyjnie wspierać najbardziej dzikie pomysły obyczajowe poczynając od wprowadzonej przez Rafała Trzaskowkiego karty LGBT i, że nie wywoła to żadnego odzewu. Okazało się, że wywołało i ta mobilizacja przyczyniła się do tego, że tak wielu wyborców konserwatywnych poszło zagłosować.

Z czego wynika słaby wynik Kukiz'15?

Wynik Kukiza wynikał z dwóch powodów. Po pierwsze stracił on część wyborców na rzecz Konfederacji. Najpierw rozłam w klubie parlamentarnym. Potem w kampanii widzieliśmy bardziej wyraziste prezentowanie antysystemowych poglądów już nie tylko jako antysystemowość w Polsce, ale o kontestowanie Unii Europejskiej przez Konfederację. Przyniosło to efekt – Konfederacja przejęła trochę rolę partii protestu, którą do tej pory pełnił ruch Kukiza. Nie był widoczny w tej kampanii sam Paweł Kukiz. Nie było wiadomo, w którym ta formacja ma iść. To może być początek znikania tego ugrupowania.

A czy był zaskoczeniem słabszy niż się spodziewano wynik Konfederacji?

Jeżeli spojrzymy na liczby bezwzględne, to poparcie dla Konfederacji waha się w granicach poparcia partii Korwin-Mikkego w wyborach do Parlamentu Europejskiego z 2014 roku i wyborach do Sejmu z roku 2015. Czyli jest w Polsce grupa od pół mliliona do siedmiuset tysięcy wyborców. Tam żaden gwałtowny przyrost ani spadek nie nastąpił. Przy niższej frekwencji Konfederacja mogłaby przekroczyć próg. W wyborach do Sejmu, gdzie frekwencja będzie zapewne wyższa, może osiągnąć około 4 pkt. Proc. Czyli dostanie dotację z budżetu, ale do Sejmu nie wejdzie.

Czytaj także:
Sawicki stawia krzyżyk na Koalicji Europejskiej. "Ten test wypadł źle"

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 29
  • kaloo IP
    Jednak przestrzegałbym przed nadmiernym tryumfalizmem,ponieważ historia uczy (tych mądrzejszych),że po wielokroć już dobrze żarło i..zdechło.Przecież nie wypowiedziała się jeszcze(!) na temat Najwyższa Kasta,a znając życie (i historię etosu) wszystko można oprotestować. Ew zaskarżyć do jewropejskiego trybunału.Sądzicie,ze "tęgie"głowy nad tym nie pracują?Istnieje jeszcze "cuś" takiego jak strajk włoski,który kasta już od kilkunastu miesięcy usiłuje zastosować w sądownictwie.Na nieszczęście,obie połówki etosu wyciągają na barykady
    mentalne zarówno połówki,jak i ćwiartki mózgowe,chociaż mocno krzykliwe,ale za to nudne.
    Co prawda mamy jeszcze kilka miesięcy do wyborów,więc jeśli spin doktorzy nas czymś nie zaskoczą,zwłaszcza świeżymi pomysłami,to nic się nie zmieni.Ani Broniarz,ani Hartwig nie mają szans na powtórkę z rozrywki.Ludzie są zwyczajnie nimi zmęczeni.Tematy są przegrzane.Jedynie
    ustawa 447 ma jakąś szansę,ale nie do wykorzystania przez etos.On chce popełniś sepukku z 
    klasą.Jak już tonąć w gnojówie to tonąć.
    Dodaj odpowiedź 5 1
      Odpowiedzi: 0
    • konsewatysta IP
      Polacy -to Naród konserwatywny ,prawicowy--wystarczy przeanalizować historie, więc nie ma dla mnie zdziwienia, wynik wyborów
      Rezerwy są jeszcze, wystarczy sięgnąć poprzez właściwą politykęę
      Dodaj odpowiedź 12 0
        Odpowiedzi: 0
      • ciocia Micia IP
        Opozycja nadziała się na własną kosę obsadzoną na sztorc . Prosto w genitalia.Oj jak boli!!!!
        Dodaj odpowiedź 26 0
          Odpowiedzi: 0
        • Polacy nie są głupi IP
          Opozycja zmienia tylko szyldy z nazwą,a w środku dalej pustka intelektualna i merytoryczna..
          Dodaj odpowiedź 35 0
            Odpowiedzi: 0
          • Jarek IP
            "Zaskoczyła mnie skala przewagi Prawa i Sprawiedliwości. Wszelkie prognozy przed wyborami wskazywały raczej na wynik bliski remisowi."
            Przecież wynik jest bliski remisowi. 1% przewagi PIS nad opozycją. w przełożeniu na mandaty 27/25. I to przy całkowitym opanowaniu strony propagandowej.
            Ale pozostałe błędy opozycji są wypunktowane prawidłowo. Kukiz przerżnął wybory, bo się skłócił z Jakubiakiem a dla małego ugrupowania to samobójstwo.
            Dodaj odpowiedź 2 24
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także