KrajKolejna akcja Greenpeace. Tym razem unieruchomili dźwigi

Kolejna akcja Greenpeace. Tym razem unieruchomili dźwigi

Akcja Greenpeace w gdańskim porcie
Akcja Greenpeace w gdańskim porcie / Źródło: Greenpeace Polska / fot. Twitter@Greenpeace_PL
Dodano 113
Aktywiści Greenpeace wspięli się na dźwigi w terminalu węglowym gdańskiego portu i zatrzymali ich pracę. Organizacja domaga się, by polski rząd ogłosił odejście od węgla do 2030 r. Wcześniej aktywiści zablokowali w gdańskim porcie statek z Mozambiku, który miał wyładować węgiel.

Przypomnijmy, że Straż Graniczna musiała interweniować na należącym do Greenpeace żaglowcu Rainbow Warrior, który w Gdańsku zablokował transport węgla z Mozambiku. Członkowie organizacji namalowali na burcie statku ogromny napis "Węgiel stop", podczas gdy żaglowiec Rainbow Warrior wpłynął do portu i rzucił kotwicę przy terminalu węglowym, uniemożliwiając rozładunek surowca płynącego do Polski z Mozambiku. Aktywiści tłumaczą, że swoim protestem chcieli wezwać rząd do ochrony klimatu i odejścia Polski od węgla do 2030 r. Ich zdaniem protest miał charakter pokojowy, a służby państwowe "podjęły radykalne, nieadekwatne do sytuacji działania".

Teraz Greenpeace przeprowadził w gdańskim porcie kolejną akcję. W terminalu węglowym gdańskiego portu aktywiści wspięli się na dźwigi i zatrzymali ich pracę. Rozwiesili także transparent z napisem: "Polska bez węgla”. Na razie Straż Graniczna nie podejmuje interwencji. W porcie jest natomiast kilkunastu policjantów. Jak donoszą reporterzy RMF FM, na dźwigach w porcie w Gdańsku jest aktualnie 29 osób. To aktywiści z Polski, Danii, Niemiec, Finlandii, Holandii, Austrii i Słowacji.

/ Źródło: Greenpeace Polska, Radio Gdańsk
/ kga

Czytaj także

 113
  • klioes vel pislamista IP
    Greenpeace "Polska"

    Zablokowany w Gdańsku dźwig.
    Nie wyładują węgla w mig...
    Do dźwiga są przykuci szczytu
    Zieloni - wrodzy antracytu.

    Antracyt z Mozambiku aż
    Dla Czeskiej huty... Gdańsku! masz
    Pecha, bo Hamburg dalej może
    Rozładowywać o tej porze!

    Hamburga nie blokuje nikt.
    Bo "Greenpeace Polska" ma swój wikt
    Nie w Polsce... Zarząd - pięciu ludzi - 
    Czterech jest... Niemców. "Polska brudzi!"
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • vikar IP
      Może pan minister środowiska "podliczy " tych pasożytów , za przestoje statków , dzwigów itd. odechce się im b.szybko.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • ppppp IP
        Greenpeace powinien utracić status organizacji pożytku publicznego. Wara im od pieniędzy z naszych podatków.
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 1
        • Zlosliwy IP
          bardzo dobrze.
          niech siedza ile chca.
          zatrudnic bieglego ksiegowego, ktory wyliczy straty zwiazane z przestojem statku i infrastruktury portowej.
          to sie liczy w dziesiatkach tys euro dziennie.
          po kilku dniach, jak zejda, do pierdla i wyslac faktury rodzicom. wiecej nie podskocza.
          Dodaj odpowiedź 12 0
            Odpowiedzi: 0
          • Anonim IP
            Jeśli nie da się inaczej, to trzeba tak
            Dodaj odpowiedź 2 11
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także