"Powinien się schować… jest ta Kidawa-Błońska, ale za chwilę wychodzi Schetyna. Jest cały czas obok niej, a jak może to wpycha się przed nią i wygłasza swoje mądrości. Niszczy to, co sam zrobił, nie rozumiem tego" – ocenił Stefan Niesiołowski w rozmowie z Kamilą Biedrzycką w programie "Express Biedrzyckiej". Były poseł PO stwierdził, że jak długo Schetyna będzie liderem opozycji, tak długo PiS będzie u władzy.
Samą Kidawę-Błońską polityk ocenił pozytywnie, ale twierdzi, że powinna być w kampanii bardziej dynamiczna. Do tego jego zdaniem została zbyt późno zaprezentowana jako kandydatka na premiera. – Zostały dwa tygodnie, więc błagam niech Schetyna się gdzieś schowa, zakopie, albo położy w szpitalu – mówił.
Niesiołowski w dalszej części programu oskarżał wręcz lidera PO o niszczenie polskiej demokracji.
"Pasożyt, który zniszczył Platformę i który niszczy polską demokrację, bo doprowadził do tego, że będziemy mieli kolejne cztery lata rządów PiS" – podkreślał poseł.
Czytaj też:
Korwin-Mikke o "Bandzie Czworga": Powiedzmy sobie jasno, ich miejsce jest w więzieniuCzytaj też:
Niesiołowski: Splugawili moją rodzinę
