KrajWP: Pierwszy zgrzyt w rządzie. Chodzi o decyzję Gowina

WP: Pierwszy zgrzyt w rządzie. Chodzi o decyzję Gowina

Zbigniew Ziobro, Jarosław Gowin
Zbigniew Ziobro, Jarosław Gowin / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 86
"Wirtualna Polska" informuje o "pierwszym zgrzycie w nowym rządzie PiS". Sprawa dotyczy wicepremiera Gowina i likwidacji 30-krotności składek na ZUS.

W projekcie budżetu na 2020 rok zapisano zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce).

Sceptycznie do tych zapowiedzi wypowiadali się w przeszłości czołowi politycy koalicjanta PiS – Jarosław Gowin oraz Jadwiga Emilewicz. Wicepremier dopytywany, czy przedsiębiorcy mogą się spodziewać podwyżki ZUS po wyborach odparł: – Chcę złożyć dwie jednoznaczne deklaracje. Pierwszą, że nie ma takiego planu i tego nie zrobimy. Drugą, że ręczę za to swoją wiarygodnością. Gdyby było inaczej, podałbym się do dymisji – zapewnił. W podobnym tonie wypowiedziała się minister Emilewicz. – Mój głos na Radzie Ministrów w sprawie zniesienia limitu był jednoznaczny. Zamierzam postąpić identycznie jak Jarosław Gowin – zapewniła w rozmowie z portalem money.pl.

Teraz po wyborach, w których Porozumienie wprowadziło do Sejmu 18 posłów, Gowin potwierdza, że nie pozwoli zlikwidować 30-krotności. Rozmawiał już na ten temat z politykami PiS i Solidarnej Polski.

– Są korekty, które naszym zdaniem powinny zostać wprowadzone. Wczoraj potwierdziłem obu moim rozmówcom (z PiS i Solidarnej Polski – red.), że Porozumienie nie zagłosuje za likwidacją 30-krotności składek ZUS. Ten temat zostanie zdjęty z agendy. To było wspólne stanowisko moje i minister Emilewicz, całego Porozumienia. Teoretycznie PiS i SP mogą przegłosować takie rozwiązanie np. z Lewicą. To uderzenie w wysoko wyspecjalizowanych specjalistów, najbardziej kreatywną część społeczeństwa. Do takiego uderzenia Porozumienie nie przyłoży ręki. Miałem wrażenie, że moi rozmówcy przyjęli to ze zrozumieniem – mówił polityk w rozmowie z wp.pl.

Czym jest słynna "30-krotność"?

W obecnym modelu ze składek na ZUS zwolnione są te osoby, które rocznie otrzymują pensję w wysokości ok. 143 tys. złotych, co stanowi 30-krotność średniej pensji. Ma to służyć zabezpieczeniu systemu, aby ZUS za kilkanaście/kilkadziesiąt lat nie był zmuszony wypłacać wielkich emerytur tym, którzy przez lata wpłacali największe składki.

W projekcie budżetu na 2020 rok zapisano zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, przez ten zabieg do budżetu w przyszłym roku ma wpłynąć 5,1 mld zł.

Czytaj także:
PiS niezadowolone z postawy Jakiego. "Zostało to przyjęte z niesmakiem"

Czytaj także:
PiS "oddało" wyborców Konfederacji i PSL? WP ujawnia interesujące wyniki badań

/ Źródło: wp.pl
/ jfi

Czytaj także

 86
  • Pretekstatus IP
    Polska PiS i tak już pogrąża się w ruinie. Rośnie inflacja (dramatyczny skok cen w usługach!), MFW szacuje, że już za rok będzie ona najwyższa w Unii Europejskiej, a agencja ratingowa Moody's zastanawia się nad skalą wydatków socjalnych w Polsce oraz stanem jej finansów. Na nic dobrego się nie zanosi.
    Dodaj odpowiedź 8 4
      Odpowiedzi: 0
    • minka IP
      To może być obecnie jedno z najważniejszych zjawisk w polskiej gospodarce

      Znacznie więcej niż przed rokiem płacimy za kosmetyczkę, lekarza, stomatologa, czy fryzjera. Wzrost cen usług w Polsce we wrześniu tego roku osiągnął pułap aż 4,8 proc. r/r. To może być obecnie jeden z najważniejszych i najciekawszych procesów w polskiej gospodarce. Wzrost cen usług jest trwalszy niż labilne ceny warzyw, czy owoców, które w dużej części zależą od pogody. Zła wiadomość jest taka, że to nie koniec podwyżek.

      https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/inflacja-cen-uslug-w-polsce-rosnie-o-5-proc-wazne-dane-gus/ec6nemk.amp

      Polacy lubią rosnącą inflację, więc w czym problem? Właśnie zadeklarowali, że ją chcą przez kolejne 4 lata.
      Dodaj odpowiedź 9 3
        Odpowiedzi: 1
      • Atlantica Zonck IP
        A dzwonili do Banasia? Ciekawe, czy nadal popierają go, oklaskują, poklepują po plecach i cieszą się, że kolejny kryształowy, pancerny i niezłomny pisowiec robi karierę w państwowym aparacie władzy?
        Dodaj odpowiedź 13 5
          Odpowiedzi: 1
        • vicePrezes IP
          w opłacanej składce na ZUS tylko ok. 30 % służy osobie której składka jest płacona reszta służy innym !!!
          utrzymanie 30 krotności powoduje że zarabiający pow 143 tys. zł mogą sobie odkładać na własną emeryturę 100 pow. tej kwoty do której obowiązują składki , czyli ci z niskimi płacami mają obciążenie pełne i tylko 30% na swoje konto a ci z wysokimi niepełne i 30% do kwoty 143 tys. a reszta już free od składek obowiązkowych

          tylko emerytura "obywatelska" równa dla wszystkich i z budżetu bez opłacania ZUSu jest dobrym rozwiązaniem wzrosną wszystkie pensje ale ile będziesz miał emerytury będzie zależało od tego ile dodatkowo sam uzbierasz i zaoszczędzisz w czasie aktywności zawodowej
          Dodaj odpowiedź 5 2
            Odpowiedzi: 1
          • koalicja PO - TVN IP
            WY tam róbcie radość totalnym i tefałen!
            Dodaj odpowiedź 2 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także