KrajEpiskopat: Kościół nie jest przeciwny odpowiedzialnej edukacji seksualnej

Episkopat: Kościół nie jest przeciwny odpowiedzialnej edukacji seksualnej

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik
Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik / Źródło: PAP / Piotr Nowak
Dodano 57
Kościół katolicki nie jest przeciwny odpowiedzialnej edukacji seksualnej. W ramach kursów dla przyszłych małżonków prowadzone są zajęcia podejmujące również tematy dotyczące życia seksualnego i odpowiedzialnego rodzicielstwa – wskazuje rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik, który w ten sposób komentuje dyskusję toczącą się w mediach. Przypomina także, że w szkołach istnieje już program "Przygotowanie do życia w małżeństwie i rodzinie".

Rzecznik Episkopatu podkreśla jednocześnie, że zgodnie z nauczaniem Kościoła katolickiego oraz innych religii, życie seksualne jest zarezerwowane dla małżonków. – W tej sprawie nie ma pola do kompromisów, szóste przykazanie mówi jasno: "Nie cudzołóż", dlatego wszelkie próby omijania tej zasady, są nie do przyjęcia dla katolików – dodaje.

Rzecznik Episkopatu nawiązuje do adhortacji Ojca Świętego Franciszka „Amoris laetitia”, w której Papież przypomina: – Sobór Watykański II podniósł potrzebę "pozytywnego i mądrego wychowania seksualnego", skierowanego do dzieci i młodzieży, "odpowiedniego do wieku", "wykorzystując postęp nauk psychologicznych, pedagogicznych i dydaktycznych". (…) "Wielką wartość ma taka edukacja seksualna, która pielęgnuje zdrową skromność, chociaż niektórzy utrzymują, że to sprawa z innych czasów. Jest to naturalna obrona osoby, chroniącej swe wnętrze i unikającej zamienienia się jedynie w przedmiot".

W nawiązaniu do tej wypowiedzi rzecznik Episkopatu podkreśla, że konieczne jest rozróżnienie między edukacją seksualną, która traktuje drugą osobę jako przedmiot użycia, a edukacją seksualną, która pielęgnuje – jak pisze papież Franciszek – zdrową skromność i chroni dzieci i młodzież przed wykorzystywaniem seksualnym. „Takie zajęcia są prowadzone od wielu lat, edukacja w kierunku ochrony przed tak zwanym "złym dotykiem+ jest konieczna i tu nie ma dyskusji" – mówi.

Ks. Rytel-Andrianik zaznacza także: – Wierność małżonkowi lub małżonce jest dobra dla szczęścia rodziny. Wynika to z Dekalogu i jest potwierdzone przez tradycję judeo-chrześcijańską i życie. Dzieci są wtedy wychowywane w rodzinach i tam dojrzewają emocjonalnie, a wiedzę przekazują im rodzice, w sytuacji, którą uznają za stosowną.

Rzecznik Episkopatu zwrócił uwagę na to, że gdy w pierwszej połowie 2019 roku pojawiły się informacje, że niektóre samorządy planują finansowanie edukacji seksualnej, w sierpniu 2019 Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski roku po raz kolejny przypomniała konstytucyjne prawa rodziców w specjalnym komunikacie, w którym czytamy: – Edukacja i wychowanie czyli kształtowanie postaw są w polskim systemie prawnym traktowane jako kompetencja rodziców, a rola szkoły w tym zakresie jest wyłącznie pomocnicza. Konstytucja gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (art. 48 ust. 1 i 53 ust. 1), a Prawo oświatowe jasno potwierdza, że szkoła wspomaga wychowawczą rolę rodziny (art. 1 pkt 2).

Ks. Rytel-Andrianik przypomina, że w tych sprawach wypowiadał się wielokrotnie św. Jan Paweł II, jako człowiek towarzyszący młodzieży, ale również profesor, wykładowca KUL. – Pisał o tym m.in. w "Teologii ciała". Warto też przypomnieć jego encyklikę "Evangelium Vitae" oraz encyklikę św. Pawła VI – "Humane Vitae". W nauczaniu Kościoła, które wypływa z Pisma Świętego i Tradycji są zawarte postawy życiowe dla katolików, ale seksualność rozumiana jako część małżeństwa, jest wartością powszechną w społeczeństwie, bez względu na wyznanie – mówi rzecznik Episkopatu.

Czytaj także:
Lewica zajmie się "małżeństwami homoseksualnymi". "Na pierwszym lub drugim posiedzeniu Sejmu"
Czytaj także:
Co z projektem ustawy "Stop pedofilii"? Posłowie zdecydowali

/ Źródło: Episkopat
/ zdą

Czytaj także

 57
  • cela i bat:) IP
    .....oczywiście najlepiej edukowali by księża pedofile,znawcy tematu w teorii i praktyce,nie ma jak odpowiedni ludzie na odpowiednim miejscu:)))))))))))))))))))))
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 1
    • moim zdaniem IP
      Kosciół katolicki oddaje kolejny przyczołek lewicy i zdradza Jezusa.
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • niespodzianka! IP
        Kościół: nie myślcie, że mamy poglądy ze średniowiecza. PiS: ale MY mamy!
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • Tylko Jezus IP
          WYSTARCZY POPATRZEĆ JAK SIĘ ZACZĘŁO NA ZACHODZIE NAJPIERW BYŁO TĘCZOWO BALONIKI ITD.......A TERAZ SĄ PARADY GOLYCH FACETÓW CALUJACYCH SIĘ I KOBIET NA SMYCZACH ITD PRECZ Z LGBT I INNYMI TYLKO SŁOWO BOGA W BIBLI MOŻE URATOWAĆ LUDZI OD TEGO SZALEŃSTWA
          Dodaj odpowiedź 3 2
            Odpowiedzi: 1
          • skryba IP
            „Zawarte w Biblii wskazówki dotyczące życia płciowego przetrwały próbę czasu. W dobie obecnej — kiedy to rosnąca liczba młodych ponosi poważne konsekwencje emocjonalne z powodu zbyt wczesnej aktywności seksualnej, pozamałżeńskich ciąż, AIDS oraz innych chorób przenoszonych drogą płciową — biblijna rada, by ograniczyć seks do małżeństwa, (...) ma niezwykłą wartość i jest skuteczna. To jedyny sposób na ‚bezpieczny seks’” (Foster Cline i Jim Fay, Parenting Teens With Love and Logic). Dzieci powinny wiedzieć, iż chorób przenoszonych drogą płciową można łatwo uniknąć — wystarczy przestrzegać biblijnego prawa co do korzystania z Boskiego daru wydawania na świat potomstwa. Bezpieczny seks oznacza więc życie płciowe w obrębie małżeństwa. Najlepiej gdy jest to związek na całe życie z jedną ukochaną osobą, która nie ma innego partnera seksualnego. Rady Boże stanowią ochronę. Biblia mówi: „Mężczyzna (...) przylgnie do żony”. „Nie będziesz dopuszczać się cudzołóstwa”. ‛Rozpusta niech nawet nie będzie wspominana między wami’. „Żaden rozpustnik (...) nie ma dziedzictwa w Królestwie Chrystusa i Boga” (Rodzaju 2:24; Mateusza 5:27; Efezjan 5:3, 5).
            Kierowanie się tymi radami nie jest uciążliwe. Przeciwnie, prowadzi do szczęśliwego życia w zespolonej rodzinie. Dziecko, które przychodzi na świat, otrzymuje to, do czego ma prawo — dwoje rodziców, matkę i ojca. Każde z nich wykazuje inne zalety i może wzbogacić życie swej pociechy o to, czego nie potrafi dać drugie.
            Rodzice, oby wasze pouczenia i przykład sprawiły, że zasady biblijne głęboko zapadną w serca i umysły dzieci. Doktor Leon Rosenberg z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore radzi: „Zanim dziecko ukończy 9 lat, rodzice powinni zdobyć się na to, by siąść i porozmawiać z nim o szczegółach życia płciowego oraz o moralności. Im więcej dowie się od rodziców, tym lepiej”. To na rodzicach spoczywa obowiązek wychowania dzieci i pouczania ich o moralnej korzyści i niemoralnych konsekwencjach.
            Dodaj odpowiedź 10 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także