KrajWiceminister rodziny nowym szefem PFRON

Wiceminister rodziny nowym szefem PFRON

Nowy szef PFRON Krzysztof Michałkiewicz
Nowy szef PFRON Krzysztof Michałkiewicz / Źródło: PAP / Piotr Nowak
Dodano 10
Krzysztof Michałkiewicz, dotychczasowy wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, został powołany przez nową szefową resortu Marlenę Maląg na stanowisko prezesa Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

PFRON to organ administracji publicznej wspierający rehabilitację oraz zatrudnienie osób niepełnosprawnych. PFRON tworzy własne programy pomocowe. Obecnie realizowanych jest kilkanaście programów skierowanych przede wszystkim do indywidualnych osób niepełnosprawnych. Fundusz utworzono na mocy ustawy z dnia 9 maja 1991 r. o zatrudnianiu i rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych.

Dotychczasowa szefowa instytucji, Marlena Maląg, została ministrem rodziny, pracy i polityki społecznej. Z kolei wiceminister w MRPiPS Kazimierz Michałkiewicz, zastąpi ja na stanowisku szefa Funduszu.

Przed Marleną Maląg, ministrem rodziny była Bożena Borys-Szopa.

Czytaj także:
Prezydent powołał rząd
Czytaj także:
"Ja bym się wstydził...". Mogło dojść do wycieku danych tysięcy studentów SGGW

/ Źródło: Twitter
/ zdą

Czytaj także

 10
  • Krystyna IP
    Dubieniecki będzie miał z kim lody kręcić😉
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Wicek Wickowski IP
      Wiceminister rodziny, ministerstwo rodziny hymm.
      A dlaczego nie powołano jeszcze Ministerstwo Śledzia i Wódki?
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • Ja JUS IP
        Czyżby Krzysiu pokazywał na paluszkach swojej zaobrączkowanej rączki ile potrafi zrobić ?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Archer IP
          PFRON?
          A kto pamieta jeszcze PRON?
          Dodaj odpowiedź 1 0
            Odpowiedzi: 0
          • Zibii IP
            Jako jego wyborca zwróciłem się do niego z pewnym problemem . pracował jak najlepszej marki spychacz . Nie sprawiał nawet najmniejszego wrażenia że chce w taki czy inny sposób chociażby dotknąć mojego problemu. Sprawa dotyczyła pewnej sejmowej uchwały której treść dla mnie była wysoce kontrowersyjna .Zwróciłem się do niego i do posłanki Kruk o wyjaśnienie mi logiki jej treści.
            Wiecie na co było ich stać po moim półrocznym dopominaniu się o odpowiedź ? A no w piśmie przytoczyli mi treść tejże uchwały bez jakiegokolwiek odniesienia się do mojego pisma i postawionych w nim pytań. Po tym jak mnie potraktował ze swoją sejmową kumpelą nie otrzymał ani mojego ani moich przyjaciół głosu w ostatnich wyborach . Pewnie takich "zadowolonych " z jego posłannictwa było dużo więcej ... no i efekt - zamiast senatorstwo to fucha na którą kumple zanieśli go w torbie ,bo nawet nie w teczce.
            Dodaj odpowiedź 5 1
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także