Jak podał dzisiaj Polski Związek Alpinizmu (PZA), dwa dni temu zespół Kukurowski-Chranowski utknął na ścianie Shivlngu, na wysokości 6300 metrów. Grzegorz Kukurowski stracił przytomność i pomimo podania leków, już jej nie odzyskał. Zmarł 11 października, a jego partner Łukasz Chrzanowski zdecydował się wycofać ze ściany zjazdami.
Chrzanowski schodził ze ściany, a jednocześnie polskie i indyjskie służby starały się ewakuować go do bazy znajdującej się u podnóża góry. Próby ewakuacji śmigłowcem nie powiodły się jednak.
Wieczorem Polski Związek Alpinizmu wydał oświadczenie, w którym poinformowano, że dzisiaj po południu Łukasz Chrzanowski w trakcie zejścia odpadł od ściany i zsunął się 200-300 metrów, wpadając do szczeliny. Pomimo udzielonej mu pomocy zmarł wskutek poważnych obrażeń poniesionych w trakcie upadku.
Pracownicy PZA podziękowali też za pomoc polskiego konsulatu w New Delhi oraz indyjskich służb, które zaangażowały się akcję ratunkową.
zm/pza.org.pl
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
