Do wypadku doszło 10 sierpnia na trasie A34 pod Newbury w hrabstwie Berkshire w Wielkiej Brytanii.
Prawie kilometr nieuwagi
Podczas jazdy, 30-letni kierowca ciężarówki zmieniał piosenkę w odtwarzaczu, w wyniku czego nie patrzył na drogę.
Kiedy jadące przed nim pojazdy zaczęły hamować, nie zdążył wyhamować i prowadzona przez niego ciężarówka zmiażdżyła jadący przed nim samochód osobowy, w którym jechała 45-letnia kobieta z dwoma nastoletnimi synami i przybraną 11-letnią córką. Cała rodzina zginęła na miejscu. Ranny został też partner zabitej kobiety oraz podróżujący z nim w drugim samochodzie jego syn.
Jak uznał sąd, "brak uwagi kierowcy był tak niski, że równie dobrze mógł on jechać z zamkniętymi oczami".
W czasie procesu Polak przyznał się do winy i został skazany na 10 lat więzienia oraz kolejne siedem lat zakazu prowadzenia pojazdów. Mężczyzna nie miał szans na uniknięcie odpowiedzialności za wypadek, ponieważ całość zajścia nagrała kamera wewnątrz kabiny ciężarówki.
Jak dowiedział się sąd, kierowca ciężarówki kilka godzin przez wyruszeniem w trasę zobowiązał się swojemu pracodawcy, że nie będzie korzystał z telefonu komórkowego w czasie jazdy.
zm/thenews.pl/naszestrony.co.uk/TVP Info/express.co.uk
