Ambasador Ukrainy w USA Olha Stefaniszyna poinformowała, że otrzymała oficjalne ostrzeżenie od rządu Stanów Zjednoczonych dotyczące ukraińskich ataków na rosyjski port Noworosyjsk, które – zdaniem Departamentu Stanu – negatywnie wpłynęły na amerykańskie interesy.
Według Stefaniszyny, USA oświadczyły, że działania Ukrainy na terytorium Rosji "wpłynęły na niektóre amerykańskie inwestycje dokonywane za pośrednictwem Kazachstanu". – Departament Stanu poinformował nas, że powinniśmy powstrzymać się od uderzania w amerykańskie interesy – powiedziała.
Ukraina zaatakowała port w Rosji. Dostała ostrzeżenie od USA
Waszyngton przekazał stronie ukraińskiej demarche, oficjalną notę dyplomatyczną w tej sprawie. – Stało się tak, ponieważ ucierpiały amerykańskie interesy gospodarcze. Przyjęliśmy to do wiadomości – dodała ambasador.
Jak tłumaczyła, w nocie Departamentu Stanu podkreślono, że Stany Zjednoczone nie mają obecnie na Ukrainie takich samych interesów gospodarczych, jak w Kazachstanie. Stefaniszyna zastrzegła, że USA nie zasugerowały, aby Kijów całkowicie powstrzymał się od ataków na rosyjską infrastrukturę wojskową i energetyczną.
W listopadzie ub.r. ukraińskie drony zaatakowały port i infrastrukturę naftową w Noworosyjsku w Rosji. Uszkodziły skład ropy naftowej, terminal kontenerowy, konstrukcje nadbrzeżne i jeden statek.
Oprócz ropy rosyjskiej, przez Noworosyjsk przepływa również ropa kazachska. Port zapewnia transport ponad 2 mln baryłek ropy dziennie, co stanowi około 5 proc. światowych dostaw drogą morską. Jednym z głównych udziałowców tej infrastruktury jest Chevron, amerykański gigant naftowy.
Wojna trwa już cztery lata. Trump obiecywał szybki pokój
Ostrzeżenie wystosowane przez Amerykanów zbiegło się w czasie z czwartą rocznicą rosyjskiej agresji Rosji na Ukrainę, którą prezydent USA Donald Trump obiecywał zakończyć w 24 godziny, jeśli tylko wróci do Białego Domu. Ponieważ jego wizja drogi do pokoju polega na zmuszeniu Ukrainy do kapitulacji, na którą nie zgadza się Kijów, negocjacje utknęły w martwym punkcie.
Czytaj też:
Rezolucja ONZ ws. Ukrainy. USA wstrzymały się od głosu
