KrajWicepremier mówi otwarcie: Bez tego wpadniemy w kolejne tarapaty

Wicepremier mówi otwarcie: Bez tego wpadniemy w kolejne tarapaty

Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński oraz wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki
Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński oraz wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano 23
Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zaapelował w czwartek, aby przestrzegać reguł sanitarnych. Według niego mimo znoszenia kolejnych ograniczeń należy pamiętać, że jesteśmy w stanie epidemii i to jest sprawa poważna.

Wicepremier mówił o tym w czwartkowej "Rozmowie Dnia" Radia Łódź i TVP3 Łódź, odnosząc się do decyzji o kolejnym etapie odmrażania gospodarki. Podkreślił, że dalej będą obowiązywać restrykcje sanitarne i to właśnie od ich przestrzegania będzie zależało, czy kolejny etap odmrażania nie spowoduje zwiększonej liczby zachorowań.

Według niego z jednej strony jest oczekiwanie społeczne, żeby pewne rygory poluzować, z drugiej trzeba dbać o polską gospodarkę, bo bez jej podtrzymania, bez jej rozwoju "wpadniemy w kolejne tarapaty, m.in. osłabimy także służbę zdrowia".

– Myśmy w tej chwili zarządzali tym kryzysem chyba optymalnie. Doprowadziliśmy do tego, że polska służba zdrowia ma w tej chwili bardzo duże rezerwy jeśli chodzi o uderzenie epidemiczne. (...) W tej chwili mamy mniej niż sto osób na respiratorach, a mamy ok. 1,3-1,4 tys. respiratorów przygotowanych, mamy dwa tysiące łóżek zajętych w specjalistycznych szpitalach, a mamy tych łóżek kilkanaście tysięcy – powiedział.
Wicepremier odniósł się również do sytuacji na Śląsku, gdzie jest duża liczba osób zarażona koronawirusem.

– Na szczęście nasi górnicy są szczególnie odporni. W ponad 90 proc. to są zachorowania bezobjawowe (...). Dlatego wszyscy górnicy poddani zostali badaniom przesiewowym, teraz badane są rodziny górników, którzy mieli pozytywne wyniki. Za chwilę będzie druga tura badań. Myślę, że opanujemy Śląsk – mówił.

Jego zdaniem należy zarządzać kryzysami – epidemicznym i gospodarczym – w sposób zrównoważony i uczciwy. – Mamy w tej chwili możliwości, żeby chronić najsłabszych. W związku z tym staramy się odmrażać gospodarkę stopniowo, apelując o to, abyśmy dalej byli odpowiedzialni i solidarni – mówił.

Czytaj także:
"DGP": Wybory zagrożone? "Elżbieta Witek złamałaby prawo"

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 23
  • Goń starą babę Gliński IP
    Gliński ty i Duda wyPAD
    Dodaj odpowiedź 5 4
      Odpowiedzi: 0
    • Enoch IP
      Goncie tych abtychrystow bo szykuha wam wielki GULAG i nedze.
      Dodaj odpowiedź 1 3
        Odpowiedzi: 0
      • Konfederacja IP
        Jakie tarapaty ?

        Tarapaty to są tylko w mediach. W realu jest tak;

        GUS informuje, ze :

        W kwietniu 2020 roku w Polsce zmarły 30 534 osoby. Według danych Ministerstwa Zdrowia w tym miesiącu na COVID-19 zmarło 615 osób. [...] Jak pokazują dane, w kwietniu br. w Polsce było nawet o 3079 mniej zgonów niż w kwietniu 2019 (33 613) i o 4105 mniej niż kwietniu 2018 (34 639). To również mniej niż w 2017 roku (o 1,5 tys. mniej), 2016 (o 1,3 tys.) i 2015 (o 4 tys.)”.

        Łączna liczba zgonów w pierwszych czterech miesiącach tego roku też jest niższa niż w ubiegłych latach w tym okresie. Od 1 stycznia do 29 kwietnia br. w Polsce zmarło 139 tys. osób. W poprzednich latach było to: 2019 – 145,1 tys., 2018 – 151,3 tys., 2017 – 148 tys., 2016 – 135,8 tys. (to jedyny rok w analizowanym okresie, gdy zgonów było mniej niż w 2020 r.), 2015 – 143,6 tys.”.


        To ciekawa zależność. W roku zarazy umiera mniej ludzi niż  w innych latach …
        Dodaj odpowiedź 9 2
          Odpowiedzi: 0
        • Stefan IP
          Niech się tak niesra!
          Dodaj odpowiedź 7 3
            Odpowiedzi: 0
          • Burny Ducu IP
            STüL PYSK i WPäALAJ
            Dodaj odpowiedź 6 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także