KrajWinnicki: Ręce precz od kandydatury pani marszałek Kidawy-Błońskiej

Winnicki: Ręce precz od kandydatury pani marszałek Kidawy-Błońskiej

Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska / Źródło: PAP / Andrzej Grygiel
Dodano
Lider Konfederacji Robert Winnicki w żartobliwy sposób odniósł się do sporu o kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na prezydenta.

Według nieoficjalnych ustaleń portalu wPolityce, Małgorzatę Kidawę-Błońską ma zastąpić Rafał Trzaskowski. Powodem mają być fatalne wyniki sondażowe kandydatki Platformy na prezydenta. Z kolei z informacji "Faktu" wynika, że w opozycji krążą plotki o nowych nazwiskach kandydatów nie tylko Koalicji Obywatelskiej, ale i Lewicy.

"Kilka lat temu z mównicy sejmowej życzyłem Platformie jak najdłuższego zarządzania przez Grzegorza Schetynę – był gwarantem tego, że PO nie wróci do władzy w Polsce. Dziś czas powiedzieć – ręce precz od kandydatury pani marszałek Kidawy-Błońskiej" – skomentował doniesienia medialne lider Konfederacji Robert Winnicki na Twitterze.

Na temat ewentualnej wymiany Kidawy-Błońskiej wypowiedział się również mąż kandydatki, reżyser Jan Kidawa-Błońska.

– Powinna dalej walczyć, nie może posypywać głowy popiołem za to, że jako jedyna z kandydatów nie chciała brać udziału w farsie. Nie można czuć się winnym dlatego, że przestrzega się prawa – powiedział w rozmowie z "Faktem".

Czytaj także:
"Kaczyński wygląda na razie na faceta, który rozdaje karty". Szczere słowa dziennikarza
Czytaj także:
Ziemkiewicz rapuje na antenie TVP Info. "Osobiście nie chcę rapować, ni w duszę, lecz prezydent sam rapuje to i ja muszę"

/ Źródło: Twitter / Fakt/wpolityce.pl

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także