Pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA".
Po tym kroku przewodniczący klubu Konfederacji, Grzegorz Płaczek, zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy, który został mu przyznany przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę w 2023 roku. W sprawie zebrała się Kapituła Orderu Orła Białego.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że "prezydent Karol Nawrocki na pewno nie podejmie żadnej decyzji przed wylotem do USA" w sprawie odebrania odznaczenia Zełenskiemu.
Zacharowa o decyzji Nawrockiego ws. Zełenskiego: Czy można nie pozbawiać?
Do doniesień o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego odniosła się rzecznik MSZ Rosji Maria Zacharowa.
Według ostatnich informacji, prezydent Karol Nawrocki wstrzymuje się z podjęciem decyzji w tej sprawie. Głowa państwa polskiego pozbawi Zełenskiego odznaczenia, jeśli Kijów nie zmieni decyzji ws. nazwania elitarnej jednostki wojskowej imieniem "Bohaterów UPA".
"Czy można nie pozbawiać? Niech się ośmieszają do końca. Aby później ślad ten pozostał niezatartą plamą na Warszawie" – napisała na portalu Telegram rzecznik resortu spraw zagranicznych Rosji.
Maria Zacharowa dodała do swojego wpisu prześmiewcze hasło "Gala, u nas otmena" (ros. "Gala, anulujemy"), które często występuje w rosyjskich memach, dotyczącej nagłych zmian planów, wpadek czy skandali.
Andruszkiewicz: Prezydent z niczego się nie wycofał
Do sprawy odniósł się w niedzielę na antenie Polsat News wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Adam Andruszkiewicz.
– Pan prezydent się z niczego nie wycofał, tylko obecnie czekamy na reakcję strony ukraińskiej, która to nawarzyła piwa, mówiąc kolokwialnie, tą bardzo negatywną decyzją o nadaniu jednostce wojskowej imienia tzw. bohaterów UPA – powiedział prezydencki minister.
Jak zaznaczył Andruszkiewicz, strona ukraińska "zna nasze stanowisko w tej sprawie", które jest "bardzo krytyczne i negatywne". – Pan prezydent osobiście przekazał je poprzez naszą administrację. Daliśmy krótki czas stronie ukraińskiej na reakcję. Czekamy, czy taka reakcja będzie – powiedział wiceszef KPRP.
Czytaj też:
UPA jak Żołnierze Wyklęci? Polityk: To zdradaCzytaj też:
Pisarz broni słów Szeptyckiego o UPA. "Bardzo mi się podoba"
