Polacy boją się wojny. Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń

Polacy boją się wojny. Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń

Dodano: 
Flagi rosyjska i polska, zdjęcie ilustracyjne
Flagi rosyjska i polska, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Wojciech Pacewicz
Aż 60 proc. Polaków obawia się zbrojnej prowokacji ze strony Rosji – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie Radia ZET.

Badanie opublikowano w momencie, gdy w Polsce trwa dyskusja o bezpieczeństwie po kolejnym incydencie związanym z naruszeniem przestrzeni powietrznej. Respondenci zostali zapytani, czy obawiają się zbrojnej prowokacji ze strony Rosji. Twierdząco odpowiedziało sześciu na dziesięciu ankietowanych, przy czym niemal co piąty wyraził zdecydowany niepokój. Przeciwnego zdania jest 34,8 proc. badanych, a 5,2 proc. nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie.

Obawy ponad politycznymi podziałami

Poczucie zagrożenia jest obecne w elektoratach wszystkich głównych ugrupowań politycznych. Najwyższy poziom niepokoju odnotowano wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej, gdzie możliwość rosyjskiej prowokacji dostrzega 62 proc. badanych. Niewiele mniej, bo 59 proc., wynosi ten odsetek wśród sympatyków Prawa i Sprawiedliwości.

W elektoracie Trzeciej Drogi obawy deklaruje 58 proc. respondentów, natomiast wśród wyborców Nowej Lewicy – 54 proc. Najbardziej podzieleni okazali się sympatycy Konfederacji. Zagrożenia obawia się tam 52 proc. ankietowanych, a 48 proc. uważa, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.

Sondaż został przeprowadzony metodą telefonicznych wywiadów CATI w dniach 24–25 lipca 2026 roku na reprezentatywnej próbie tysiąca dorosłych Polaków.

Nie będzie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Jednocześnie w piątek Kancelaria Prezydenta poinformowała, że po incydencie z rosyjską rakietą, która naruszyła polską przestrzeń powietrzną nad Lubelszczyzną, nie zostanie zwołana Rada Bezpieczeństwa Narodowego. – Nie każdy przypadek przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt wymaga zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego – przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Prezydent Karol Nawrocki oczekuje jednak od rządu szczegółowego raportu dotyczącego przebiegu zdarzenia. – Kluczowe dla prezydenta jest otrzymanie pełnych i rzetelnych informacji na temat tego, co wydarzyło się na Lubelszczyźnie: w jaki sposób rakieta przekroczyła polską przestrzeń powietrzną, czy była śledzona przez systemy monitorowania, a także jakie są wnioski i rekomendacje rządu po tym zdarzeniu – poinformowała Kancelaria Prezydenta.

Pałac Prezydencki zwrócił również uwagę na sposób informowania mieszkańców o zagrożeniu. – Pan prezydent oczekuje także, że rządzący przedstawią informacje na temat tego, co zrobić, by lepiej informować obywateli, bo ci poczuli się wczoraj niedoinformowani w związku z incydentem. Profilaktyka bezpieczeństwa i jej efektywność są dla nas wszystkich kluczowe – przekazano w komunikacie.

Czytaj też:
Rosyjska rakieta nad Polską. Jest decyzja prezydenta ws. RBN
Czytaj też:
Najpierw brak wiadomości, potem awaria. Kolejna kompromitacja rządu z alertami RCB

Źródło: Radio Zet / DoRzeczy.pl
Czytaj także