Kraj"I co z tego?". Emocjonalne wystąpienie Szumowskiego w Sejmie

"I co z tego?". Emocjonalne wystąpienie Szumowskiego w Sejmie

Łukasz Szumowski
Łukasz Szumowski / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena publiczna
Dodano
– Nawet jeśli zabiliśmy jakieś firmy, to nie zabiliśmy ludzi – powiedział w Sejmie minister zdrowia Łukasz Szumowski, odpowiadając na zarzuty opozycji, która domaga się jego odwołania.

Wniosek o wotum nieufności wobec ministra zdrowia złożyła Koalicja Obywatelska. We wtorek zajmowała się nim sejmowa komisja zdrowia.Za odrzuceniem wniosku opozycji głosowało 18 posłów, przeciw było 17. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

– Mówicie, że tak źle nam poszło, że tragedia się stała. Nawet pani (Paulina – red.) Henning-Kloska powiedziała, że zabiliśmy firmy i że zamknęliśmy kraj przy zachorowalności 30 osób – mówił podczas posiedzenia komisji Szumowski.

– Nie będę tutaj robił wykładu epidemicznego, dlaczego trzeba przerwać poziomą transmisję wirusa i dlaczego dokładnie wtedy trzeba było zamknąć kraj, a nie wtedy, kiedy zrobiła to Szwecja, Niemcy, Włochy – dodał minister.

Szumowski zwrócił szczególną uwagę na sytuację we Włoszech. – Przecież Włochy też wprowadziły lockdown, największy lockodown w Europie. I co z tego? Co z tego, jeżeli mają dziesiątki tysięcy zmarłych? – powiedział.

– Myśmy wprowadzili (obostrzenia – red.) odpowiednio wcześniej właśnie po to, jak pani powiedziała pięknie, "zabiliśmy firmy". – Nie zabiliśmy ludzi. Myślę, że to jest najważniejsze w tym wszystkim – powiedział Szumowski.

Czytaj także:
Nowacka o Szumowskim: Jest niestety smutna dokumentacja

/ Źródło: TVP Info

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także