KrajMiliony za obraz Matejki. Padł rekord

Miliony za obraz Matejki. Padł rekord

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / fot. Darek Delmanowicz
Dodano 4
Blisko siedem mln zł zapłacił prywatny kolekcjoner za obraz Jana Matejki, co oznacza, że "Portret prof. dr. Karola Gilewskiego" z 1872 r. stał się najdroższym obrazem sprzedanym na aukcji w historii polskiego rynku aukcyjnego – poinformował Polswiss Art po zakończeniu wtorkowej aukcji.

Licytacja obrazu Jana Matejki rozpoczęła się od 2 mln zł i osiągnęła pułap 5,9 mln zł, co wraz z opłatami aukcyjnymi wynoszącymi 18 proc. dało kwotę transakcji wynoszącą 6, 962 mln zł. Tym samym "Portret prof. dr Karola Gilewskiego" z 1872 roku to najdrożej sprzedany obraz w historii polskiego rynku aukcyjnego.

"Portret prof. dr. Karola Gilewskiego" powstał w 1872 roku. Uznaje się go za przykład najlepszego malarstwa portretowego Jana Matejki. Obraz zaginął po wystawie polskiej sztuki w Wiedniu w 1915 r. i przez 100 lat uznawany był za zaginiony, aż do ponownego pojawienia się za granicą w 2015 r.

/ Źródło: Facebook

Czytaj także

 4
  • WARIOGRAF: „ARTYŚCI” MYŚLĄ, ŻE SĄ... IP
    TZN. GARDZĄ SPOŁECZEŃSTWEM …
    Przy okazji:
    https://kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/1482412,mikolaj-grabowski-teatr-stary-opis-obyczajow-polityka-polska-spoleczenstwo.html
    Mikołaj Grabowski: Lubimy żyć w anarchii, przyzwyczajeni do niej jesteśmy od kilku wieków [WYWIAD RIGAMONTI]

    czytamy: „W latach 50. Szymborska należała do partii.
    Zapisała się w 1950 r.
    Za Stalina.
    Wystąpiła w 1966 r. Potem, w 1995 r., odbierając Nagrodę Goethego we Frankfurcie, próbowała wyspowiadać się z tego wszystkiego. Rok przed Noblem. Nie spodziewam się, że ktoś z rządzących przyjdzie na premierę. …”

    STALINIZM NIE PASUJE GRABOWSKIEMU WIĘC ROBI PROSTACKI (właśnie prostacki – trochę jak to 
    „A U WAS MURZYNÓW BIJĄ”) UNIK „Nie spodziewam się, że ktoś z rządzących przyjdzie na premierę. …”
    I DALEJ CZYTAMY WYNURZENIA REŻYSERA:
    „kiedy zwiedzałem sanktuarium w Licheniu. Kojarzy pani? To taki łanowy barok. Poszedłem tam w podziemia. Zobaczyłem mnóstwo wiszących obrazów. I pomyślałem sobie: Boże, a jak się to ma do Kaplicy Sykstyńskiej, do tych, co malowali a to pietę, a to Jezusa na krzyżu, a to św. Michała walczącego ze smokiem?”
    I ZNOWU PRZYKŁAD PROSTACKI, TYPOWY DLA „WYKSZTAŁCIUCHA” (określenie L. Dorna, które b. się nie podobało „salonowi III RP” – no ale wtedy Dorn grał razem z „kaczorem”, a dzisiaj p. Ludwik jest już „cacy” bo … wali w „kaczora”). PODSUMUJĘ TĘ NARRACJĘ PYTANIEM: a ile jest w Polsce (ba, na świecie) TAKICH PRZYWOŁANYCH TUTAJ „Kaplic Sekstyńskich”?
    NIE SĄDZĘ, ŻE TO WYNIKA Z IGNORANCJI … MYŚLĘ, ŻE RACZEJ Z NARCYZMU WIĘKSZOŚCI POLSKICH WSPÓŁCZESNYCH „ARTYSTÓW” …
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • hphphp IP
      "Portret prof. dr. Karola Gilewskiego" a pierwszą grafiką, która ilustruje artykuł jest portret króla Jagiełły. Dlaczego?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Czas prawdy IP
        Dobrze, ze zostal odzyskany dla kultury polskiej.
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0

        Czytaj także