KrajProf. Krasnodębski: Niemcy chcą wzmocnić przekaz, że wolności są w Polsce zagrożone

Prof. Krasnodębski: Niemcy chcą wzmocnić przekaz, że wolności są w Polsce zagrożone

Prof. Zdzisław Krasnodębski
Prof. Zdzisław Krasnodębski / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 132
- Myślę, że cała akcja była zaplanowana i miała na celu celowo wprowadzić czytelników w błąd. Niemcy chcą wzmocnić przekaz, że wolności są w Polsce zagrożone. Nie jest tajemnicą, że niemieckie media wspierają Trzaskowskiego - mówi DoRzeczy.pl europoseł PiS prof. Zdzisław Krasnodębski o liście redaktora naczelnego "Die Welt".

Redaktor naczelny "Die Welt" Ulf Poschardt skierował list do prezydenta Andrzeja Dudy. Jak go pan ocenia?

Prof. Zdzisław Krasnodębski: Zacznijmy od tego, że list naczelnego „Die Welt” to czysta manipulacja.

Dlaczego?

Dlatego, że tekst w „Die Welt” został skierowany do Niemców. Autor nie informuje o sednie sprawy. Nie zaczął od okładki „Faktu”, która była absolutnie nie na miejscu, a zaczęła całe zamieszanie, po którym nastąpił szereg działań. Powinna zostać potępiona rzetelność dziennikarska, której w materiale „Faktu” zabrakło. Oczekiwałby, że dziennikarz z niemieckiego medium, który pełni funkcję redaktora naczelnego potępi tekst „Faktu” i okładkę tej gazety. Zamiast tego, w liście naczelnego do Andrzeja Dudy czytamy o tym, że w Polsce jest zagrożona wolność dziennikarska. To absurdalne i aroganckie. Pomijam, że zwracanie się do prezydenta Polski w tonie, jakim zwrócił się pan Poschardt jest skandaliczne.

Czyli pana zdaniem redaktor naczelny powinien zacząć od przeprosin?

Tak. Myślę, że tak to się powinno odbyć.

Część osób twierdzi, że okładka „Faktu” i list naczelnego niemieckiej gazety były celowe. Pan też tak uważa?

Tak. Myślę, że cała akcja była zaplanowana i miała na celu celowo wprowadzić czytelników w błąd. Niemcy chcą wzmocnić przekaz, że wolności są w Polsce zagrożone. Nie jest tajemnicą, że niemieckie media wspierają Trzaskowskiego.

Na jakie podstawie pan tak twierdzi?

Nie widziałem, aby w niemieckich mediach wspominano o Andrzeju Dudzie. Za to wiele mówi się o Rafale Trzaskowskim. Chciałabym jeszcze wrócić do listu naczelnego „Die Welt”. Najbardziej drażni mnie w nim wyższość, z jaką redaktor zwraca się do prezydenta. To niespotykane.

Czy Andrzej Duda powinien jakoś zareagować?

Andrzej Duda nie powinien nic robić w tej sprawie. Na szczęście w Polsce mamy media pluralistyczne, które wyprostowały przekaz płynący z tekstu „Faktu”. Jednak pisanie nieprawdy powinno być potępiane. W każdej sytuacji.

Czytaj także:
"Jeśli ktoś zapomniał jak wygląda niemiecka buta". Fala komentarzy po słowach red. nacz. "Die Welt"

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 132
  • Zośka IP
    Im więcej ingerencji Niemiec w sprawy Polski tym większe notowania PiS
    Polacy nie są niemieckią kolonią.
    SZKOPY NIE MAJĄ PRAWA GNĘBIĆ POLAKÓW.
    POLSKA DOZNAŁA TAKIEGO OGROMU
    KRZYWDY OD NIEMIECKIEGO NARODU
    ŻE WYSTARCZY!!!!!
    DLACZEGO SIĘ NIE ZAJMUJĄ PRAWORZĄDNOŚCIĄ WE FRANCJI
    TAM JEST TRAGICZNIE Z PRZWORZĄDNOŚCIĄ
    Dodaj odpowiedź 2 1
      Odpowiedzi: 0
    • Goodman IP
      Niemcy chcą przekazać, że istnieje coś takiego jak wolność słowa. U nich u władzy są ludzie bardziej inteligentni jak nasza zgraja zakompleksionych fanatyków nie pojmujących rzeczywistości. "Fakt" pięknie opisał ułaskawienie pedofila i pięknie politycy naszego sąsiada odpowiedzieli na chamstwu strony PiS. Wiele Polaków dziękuję Niemca za taką ripostę tym dysonasom poznawczym
      Dodaj odpowiedź 2 3
        Odpowiedzi: 0
      • Nauka z historii IP
        Tylko zjednoczony naród jest w stanie przeciwstawić
        się mocarstwowej polityce naszych sąsiadów.
        Każdy Polak powinien pamiętać, że nie ma 
        nic na zawsze a o wolność trzeba walczyć cały czas.
        Sprzedawczyki i zdrajcy niweczą dokonania patriotów.
        Dodaj odpowiedź 7 2
          Odpowiedzi: 0
        • Paweł IP
          Całkiem niedawno wolność w niemieckim wydaniu polegała na wyborze: do Ośwcięcimia czy do Treblinki, a może też od razu pod ścianę.
          Dodaj odpowiedź 11 0
            Odpowiedzi: 1
          • Jeremi IP
            O ile wiemy to sąsiedzi ze wschodu i z zachodu mieli od zarania nierozwiązywalne problemy z wolnością. Polska natomiast była przez stulecia najbardziej wolnym krajem Europy. Tak więc lepiej aby nas żaden Hans albo Władimir nie pouczał w tym względzie.
            Dodaj odpowiedź 10 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także