KrajKolejny kierowca autobusu po narkotykach. Warszawa zawiesza umowę z Arrivą

Kolejny kierowca autobusu po narkotykach. Warszawa zawiesza umowę z Arrivą

Autobus
Autobus / Źródło: Wikipedia / Crusier/ CC BY-SA 3.0
Dodano 118
Na warszawskich Bielanach doszło do groźnego wypadku. Autobus linii 181 uderzył w zaparkowane pojazdy. Badanie narkotestem wykazało u kierowcy obecność amfetaminy. To już drugi taki przypadek w ostatnich tygodniach. Rzecznik Ratusza poinformowała o zawieszeniu przez Warszawę umowy z Arrivą – firmą, której dwaj kierowcy prowadzili po narkotykach

Do wypadku doszło na ulicy Klaudyny około godziny 10.30. Autobus jadący w kierunku Placu Wilsona, nagle zjechał z drogi. Pojazd wpadł na zaparkowane wzdłuż ulicy samochody. Jedna z pasażerek autobusu, została przewieziona do szpitala Kierowca był trzeźwy, jednak okazało się, że był pod wpływem amfetaminy.

Z kolei w czerwcu doszło do dramatycznego wypadku, gdy autobus miejski spadł z wiaduktu z mostu Grota-Roweckiego w Warszawie. W autobusie było 40 osób.Bilans wypadku to jedna ofiara śmiertelna oraz 18 poszkodowanych. Kierowca również był pod wpływem narkotyków. Oba autobusy prowadzili kierowcy z firmy Arriva.

Dzisiaj doszło do spotkania władz stolicy z firmą Arriva. Rzecznika Ratusza Karolina Gałecka przekazała, że miasto zawiesiło umowę do momentu, aż wszyscy pozostali kierowcy zostaną przebadani na obecność narkotyków.

"Po spotkaniu władz @warszawa z firmą @ArrivaPolska zawiesiliśmy umowy z wykonawcą. Oczekujemy od firmy przetestowania kierowców i zaświadczenia, że nie zażywają oni substancji psychoaktywnych. W tym czasie połączenia obsługiwać będą pozostali przewoźnicy @WTP_Warszawa" – przekazała rzecznik Ratusza.

W związku z doniesieniami, że kierowca był pod wpływem narkotyków, podjęliśmy decyzję o przeprowadzeniu jak najszybciej wszystkim kierowcom prowadzącym autobusy Arriva testów na obecność narkotyków. Jesteśmy w trakcie realizacji tego przedsięwzięcia – przekazała portalowi wPolityce.pl rzeczniczka spółki, Joanna Parzniewska. I dodała: – Jeżeli chodzi o tego kierowcę, to zakończył wczoraj pracę o godzinie 12:20 po południu, był na tzw. służbie rezerwowej, czyli nie prowadził autobusu, ale jeśli zaszłaby taka potrzeba, to byłby tzw. kierowcą rezerwowym. Nie ma mowy o przekroczeniu czasu pracy.

Czytaj także:
Arriva: Firma chce przebadać wszystkich kierowców na obecność narkotyków
Czytaj także:
Kolejny wypadek autobusu w Warszawie. Nieoficjalnie: Kierowca pod wpływem amfetaminy

/ Źródło: Twitter / wpolityce, polsatnews.pl

Czytaj także

 118
  • PRL wam przeszkadzała? IP
    To musicie się do tego przyzwyczaić. Zjawisko jest normalne i nagminne we wszystkich aspektach społecznych i dziedzinach życia i będzie się pogłębiać. Efekt 30. letniej "demokracji" i tzw. "wolności" dla najgorszej patologii i wszystkich meneli. Ot i macie swoje niezłomnie wyklęte polin wolne od czerwonych.

    HOWGH
    Dodaj odpowiedź 5 1
      Odpowiedzi: 0
    • € TATA: : IP
      Trzaskowski do dymisji, i odszkodowania dla pokrzywdzonych. Za błędy się płaci. Jaka władza taki przewoźnik.
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 0
      • JanKo IP
        🆘🆘🆘🆘🆘🆘🆘🆘🆘🆘🆘🆘🆘🆘Najciekawsze to to że w Warszawie to same nieudaczniki. Nie potrafią zarządzać taniej niż niemiecka firma????
        I nie tylko francuziki koreańczyki itd
        TO SKANDAL!!!!!!!😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • Bożena zwana ja ci IP
          A fe ta  temida w tej wawie to chyba wszyscy ćpają
          Dodaj odpowiedź 8 0
            Odpowiedzi: 0
          • Polska dla Polaków IP
            Kierowca był trzeźwy, jednak okazało się, że byl pod wpływem amfetaminy!!!!!!
            Amfetamina to pewnie jego ciotka!!!!
            BUC a nie dziennikarz to pisal!!!!!!
            Dodaj odpowiedź 15 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także