KrajPięćdziesiąt twarzy Czarneckiego?

Pięćdziesiąt twarzy Czarneckiego?

Ryszard Czarnecki (PiS)
Ryszard Czarnecki (PiS) / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 35
„Biało-Czerwone” to barwy niezwyciężone || Świat przesiadł się z ekspresu do Pendolino. Stop, raczej do pociągu produkowanego przez nasza rodzimą, polską, bydgoską „PESĘ” (póki co pod kuratelą Polskiego Funduszu Rozwoju, ale już - może dzięki temu - przynoszącej zyski).

W rzeczy samej świat przyspieszył i to znacznie. Właśnie uczestniczyłem w webinarze z wiceministrem spraw zagranicznych Bahrajnu, szejkiem Abdullahem bin Ahmedem al-Kalifą. W zeszłym tygodniu w piątek widziałem na żywo w CNN jak Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn właśnie publicznie godziły się, po latach wrogości, z Izraelem. 45-ty w dziejach USA prezydent - Donald John Trump - przyjmował z tej okazji (czy pod tym pretekstem) premiera Izraela Benjamina "Bibi" Netanjahu. Skądinąd "Bibi" jest przykładem niebywałej odporności na ciosy. Inny dawno by siedział, albo przynajmniej nie był już szefem rządu. A ten nie tylko trwa, ale z pompą jest przyjmowany przez prezydenta największego mocarstwa świata.

Ten manewr z porozumieniem na Bliskim Wschodzie opłaca się zarówno Tel-Awiwowi, jak i obu krajom arabskim – większemu czyli ZEA i mniejszemu czyli Bahrajnowi.

Czemu o tym piszę? Wrogowie Ameryki określali od lat ten kraj jako "światowego żandarma". No i okazało się - podobnie jak w przypadku porozumień izraelsko-egipskich z czasów Izaaka Rabina i Anwara as-Sadata – że ów brutalny żandarm ma pozytywny wpływ na pokój, stabilizację i współpracę w najbardziej zapalnych regionach świata. Oczywiście daleko jest od całościowego, kompleksowego, pokojowego "dealu" na Bliskim Wschodzie, ale tutaj odzywa się we mnie pesymista, który od lat uważa, że sytuacja na tej ziemi będącej swoistym "hot potato", może się od czasu do czasu poprawiać, ale absolutnie nie wierzę, żeby było tam możliwe trwałe podzielenie stref wpływów i "wieczny pokój". Po prostu dlatego, że siła demograficzna państw arabskich będzie ich skłaniała do ofensywności, która siłą rzeczy będzie miała antyizraelski charakter. Zatem Izrael mądrze opóźnia ten nieuchronny proces intensyfikacji walki o zwiększenie arabskich wpływów w tym regionie, dzieląc świat arabski ("divide et impera") i wybierając sobie tam przyjaciół i wrogów, a czasem przekwalifikowując wrogów na przyjaciół.

Dlaczego o tym piszę? Bo przez wiele lat aktywnie działałem w EFI czyli funkcjonującej w Parlamencie Europejskim strukturze "European Friends of Israel", a teraz od 2019 roku jestem wiceprzewodniczącym (wraz z byłym prezydentem Rumunii Trajanem Basescu) grupy zajmującej się w PE relacjami ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, a także, niezależnie, innej struktury zajmującej się stosunkami z Bahrajnem.

To taka nieznana twarz Ryszarda Czarneckiego. Ile tych twarzy jest? Pięćdziesiąt? Nie, to tylko żartobliwe zakończenie tekstu o poważnych wyzwaniach w poważnym regionie.

Ryszard Czarnecki

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 35
  • analytyk IP
    Kieby nie te zeby, to by byle d v v pa z geby.
    Dodaj odpowiedź 7 0
      Odpowiedzi: 0
    • min nakładów, max efekt IP
      Co tu pisać o twarzach jak ten osobnik nie ma twarzy. Poza kasą i sposobami jej zdobycia to nic się nie liczy i możecie pisać jak chcecie a smród (co się ciągnie)nie przeszkadza.
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • Babis IP
        TEN T0 JEST ZAKLAMANY!ZE JUZ GO NIE MOGE SLUCHAC.TAKICH LEWAK0W,KTORZY UDAJA PRAWICE POLACY NIE POTRZEBUJA.PIENI SIE I MYDLI W TVP,A SKUTKU NIE WIDAC.
        Dodaj odpowiedź 9 0
          Odpowiedzi: 0
        • bsbb1 IP
          zaradny...on i jego dzieci mają to w genach..
          Dodaj odpowiedź 9 0
            Odpowiedzi: 0
          • Republikanin ⚔️ IP
            Richard jak tam kilometrówki do Brukseli, punciak kabriolet wytrzymuje, daje radę. Kasa płynie regularnie i nie musisz zmieniać partii. Miłośnik eurasów i złotówek. Suwerenie kogo żeś wybrał. 😔😔😔😠
            Dodaj odpowiedź 15 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także