Kraj"Ostatecznie zapłacą wszyscy Polacy". Poczta Polska chce rekompensaty za wybory, które się nie odbyły

"Ostatecznie zapłacą wszyscy Polacy". Poczta Polska chce rekompensaty za wybory, które się nie odbyły

Placówka Poczty Polskiej
Placówka Poczty Polskiej / Źródło: PAP / Wojciech Pacewicz
Dodano 55
Poczta Polska chce rekompensaty za organizację majowych listownych wyborów prezydenckich, które się nie odbyły - donosi sobotni "Fakt". Z ustaleń dziennika wynika, że chodzi o kwotę 68 milionów złotych.

Przypomnijmy, że w obliczu obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa 16 kwietnia premier Mateusz Morawiecki polecił Poczcie Polskiej podjęcie czynności niezbędnych do przygotowania wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej. W związku z tym Poczta wystąpiła wówczas do władz samorządowych o przekazanie spisów wyborców, co było niezbędne do zorganizowania wyborów w tym trybie. Ostatecznie do wyborów jednak nie doszło.

Teraz - jak wynika z ustaleń dziennika "Fakt" - Poczta chce uzyskać rekompensatę za poniesione wówczas koszty. – Poczta Polska podjęła kroki prawne w celu skorzystania z rekompensaty i pozyskania środków pieniężnych – poinformowała "Faktowi" rzeczniczka prasowa Poczty Polskiej Justyna Siwek. Choć nie zdradziła o jaką kwotę chodzi, dziennik wskazuje drukowanie pakietów, pakowanie w koperty i przechowywanie - "to wszystko mogło kosztować państwową spółkę około 68 mln zł".

"Fakt" zwraca uwagę, że uzyskanie rekompensaty umożliwa jeden z zapisów tarcz antykryzysowych. "To oznacza, że za wybory, których nie było, ostatecznie zapłacą wszyscy Polacy" – wskazuje gazeta.

Czytaj także:
Zaatakowała furgonetkę "Stop pedofilii". Dostała gazem po oczach
Czytaj także:
Emilewicz odchodzi z Porozumienia

/ Źródło: Fakt

Czytaj także

 55
  • Pocztowiec IP
    Zrekompensowali sobie we wrześniu gdy zabrali premie pracownikom. 30 mln do przodu kosztem pracowników. Nigdy więcej PiSu i tego nie powiem kogo Sasina.
    Dodaj odpowiedź 4 2
      Odpowiedzi: 0
    • Legal IP
      Zapłacić powinien ten, kto uniemożliwił wybory 10 mają!
      Dodaj odpowiedź 2 4
        Odpowiedzi: 1
      • ggggg IP
        Bo ktoś zapłacić musi. Tak ten świat działa.
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • szlachciura IP
          Zapłacimy wszyscy za to że ..... wybory nie mogły się odbyć bo wielce szanowny pan KOPERTA łapownik i jego klika miała nadzieję, że mimo wszystko wygra i  imała się wszystkiego ze zmianą kandydata włącznie . A kto zapłaci za katastrofę CZAJKI , kto POciągnie do odpowiedzialności tych nierobów oszustów którzy wydawali opinie z audytu , kto zapłaci za wszystkie wynaturzenia i złodziejstwa w tym kraju , kto odbierze miliardy złotych oszustom i wyzyskiwaczom począwszy choćby od AMBER Gold po tego skorumpowanego mistrza od autostrad i zegarków , kto weźmie się za tych z Gdańska z Warszawy i innych miast za te wszystkie mieszkanka które skupowali za bezcen od nieboszczyków [ może Koń G z  Donaldem G się za to weźmie a może Hania ] oj !!! gdyby tu pogrzebać dobrze to  wielu z pierwszych stron gazet razem z mistrzami sądownictwa i  sprawiedliwości wraz z tymi wielkimi solidarnościowcami dorobkiewiczów [ jak nijaki Jan Grzyb czy jakoś tam firanek ] siedziało by dzisiaj w pierdlu PO wsze czasy , ale o tym sza!!!!! bo  totalnych ruszyć nie wolno bo Unia się obruszy a łajdacy , sprzedajne gnidy nadal pyszczą i bronią swoich jak niepodległości.
          Dodaj odpowiedź 4 7
            Odpowiedzi: 2
          • równocześnie IP
            Ziobrowa Prokuratura po jego deformie jest już tak groteskową instytucją, że przebiła prokuraturę z czasów słusznie minionych i niesłusznie, choć na życzenie suwerena, wracających.

            Ekspert pracujący dla Sejmu napisał, że premier naruszył prawo. Prokuratura przesłuchiwała go przez 15 godzin.
            Prokuratura Okręgowa w Warszawie przez 15 godzin przesłuchiwała konstytucjonalistę, który w swojej ekspertyzie napisał, że decyzja premiera związana z organizacją tak zwanych wyborów kopertowych była wydana z "rażącym naruszeniem prawa". - Wbrew faktom próbowano wymóc
            na mnie oświadczenie, iż ekspertyza nie była sporządzona na zamówienie Biura Analiz Sejmowych - mówi w rozmowie z tvn24.pl dr hab. Michał Bernaczyk.

            W czasie śledztwa dostał trzy postanowienia prokuratorskie. - Wszystkie dotyczyły zajęcia urządzeń, poczty elektronicznej. Dziekan wydziału poinformował go, że dwa tygodnie po przesłuchaniu zajęto serwery pocztowe Uniwersytetu Wrocławskiego.

            bolszewickie metody !!!
            Dodaj odpowiedź 13 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także