Ziemkiewicz kpi z Lisa: Całą noc biegał w hełmie i z łopatką wzywając do powstania

Ziemkiewicz kpi z Lisa: Całą noc biegał w hełmie i z łopatką wzywając do powstania

Dodano:   /  Zmieniono: 
Medialne gwiazdy grzmią
Medialne gwiazdy grzmią 
Publicysta tygodnika "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz nie pozostał obojętny wobec dramatycznego wpisu Tomasza Lisa przerażonego bezczynnością swoich rodaków w obliczu "zagrożenia" płynącego ze strony rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Wczoraj w godzinach wieczornych na profilu twitterowym Tomasza Lisa pojawił się wpis, w którym dziennikarz wyraził swoje rozczarowanie brakiem aktywności Polaków w związku z aktualnymi wydarzeniami w kraju. Redaktor naczelny "Newsweeka" wskazał, że trwają obecnie ostatnie dni walki o Trybunał Konstytucyjny, o realne prawo do zgromadzeń i o normalną szkołę. "I co? Nic się nie dzieje, Polacy? Nic?" – pyta Lis.

Do wpisu dziennikarza żartobliwie odniósł się publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz, który nawiązując do Andrzejkowych wróżb napisał: "Wy sobie laliście wosk, a Lis całą noc biegał w hełmie i z łopatką wzywając do powstania. Szczęście że on nie erudyta, bo by browar podpalił".

twitter

Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz próbuje zmobilizować Polaków do sprzeciwienia się władzy. W podobnym tonie apele pojawiły się przed Świętem Niepodległości. Wtedy to wezwał "wszystkich demokratów i przeciwników PiS do wielkiej mobilizacji i organizacji 11 listopada marsza pół miliona ludzi". Jak skuteczne były apele naczelnego "Newsweeka" można było zobaczyć po liczebności marszu Komitetu Obrony Demokracji. "Chciał być bohaterem, został zerem" – komentował wówczas działania Lisa redaktor naczelny "Super Expressu" Sławomir Jastrzębowski. Jak widać, sława te w żaden sposób nie zniechęciły Tomasza Lisa do dalszej aktywności.

Czytaj też:
Lis apelował o mobilizację przeciwników PiS 11 listopada. „Chciał być liderem, został zerem”

Źródło: X
Czytaj także