„Premier Donald Tusk został ukarany zwróceniem uwagi przez Komisję Etyki Poselskiej za użycie określenia »ale pajac« wobec jednego z posłów na sali sejmowej” – poinformował Witold Tumanowicz, poseł Konfederacji.
Tusk do Kownackiego: "Pajac"
Chodzi o sytuację z listopadowego posiedzenia Sejmu, kiedy to posłowie wybrali Włodzimierza Czarzastego na marszałka.
Kiedy wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski prezentował z sejmowej mównicy sylwetkę Włodzimierza Czarzastego, jego wystąpienie było nagrywane telefonem przez posła PiS Bartosza Kownackiego.
– Zobaczcie teraz. Człowiek, który lubuje się w mówieniu o onanizmie, prezentuje życiorys pana marszałka Czarzastego – powiedział Bartosz Kownacki. Poseł PiS nawiązał w ten sposób do wypowiedzi Krzysztofa Gawkowskiego o Mariuszu Błaszczaku, która padła w programie „Kropka nad i”.
– A tutaj są ci, którzy będą głosowali „za” – komentował dalej Bartosz Kownacki.
Na te słowa zareagował Donald Tusk. – Pajac! – krzyknął szef rządu.
Poseł PiS odpowiedział pytaniem, a premier doprecyzował: „Powiedziałem: ale pajac”.
Gdy Bartosz Kownacki dopytywał, czy chodzi o autoironię, Donald Tusk odparł: „Nie, nie, o panu. Wszyscy się śmieją”.
W wymianę zdań włączył się szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec. – Posłem, posłem pan jest – zwrócił uwagę Bartoszowi Kownackiemu.
Poseł PiS przytaknął, dodając, że premier też ma mandat poselski.
Czytaj też:
Tusk zwrócił się do opozycji. "Dotarło, zakute łby?"Czytaj też:
"Agent pogardy". Nie milkną echa skandalicznych słów Tuska
