KrajSiarkowska o wyroku TK: Historyczny moment, decyzja absolutnie przełomowa

Siarkowska o wyroku TK: Historyczny moment, decyzja absolutnie przełomowa

Anna Siarkowska
Anna Siarkowska / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 407
– Wreszcie Trybunał Konstytucyjny orzekł coś, co jest dla nas oczywiste – życie ludzkie ma nadrzędną wartość, niezależnie od tego, czy chodzi o osobę zdrową, czy chorą. Życie dzieci, które są chore, niepełnosprawne, nie będzie traktowane gorzej, niż życie dzieci zdrowych – mówi portalowi DoRzeczy.pl Anna Maria Siarkowska, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przerwanie ciąży z przyczyn eugenicznych jest niezgodne z Konstytucją. Co Pani zdaniem oznacza ta decyzja?

Anna Maria Siarkowska: To historyczny moment, decyzja przełomowa. Wreszcie Trybunał Konstytucyjny orzekł coś, co jest dla nas oczywiste – życie ludzkie ma nadrzędną wartość, niezależnie od tego, czy chodzi o osobę zdrową, czy chorą. Życie dzieci, które są chore, niepełnosprawne, nie będzie traktowane gorzej, niż życie dzieci zdrowych. To wielka chwila. To było już drugie podejście, pierwszy wniosek do TK nie został rozpatrzony, bo skończyła się kadencja, teraz się udało. Wielkie słowa uznania i podziękowania kieruję tu na ręce wszystkich tych, którzy starali się o przeprowadzenie tej sprawy, w szczególności posła sprawozdawcy Bartłomieja Wróblewskiego. Dzięki determinacji tych ludzi dzieci nie będą zabijane.

Tu pojawia się stały argument, także ze strony niektórych Pani koleżanek i kolegów, czy też części prawicowych publicystów, że podejmowanie tego tematu jest błędem, ponieważ lewica będzie protestować, zaś jak przejmie władzę, to przeforsuje prawo w drugą stronę, pozwalające na aborcję w każdej sytuacji.

To są argumenty polityczne. I nieszczęście polega na tym, że zbyt często te argumenty brały górę. To, że czekaliśmy tak długo, w Sejmie nie przegłosowano odpowiedniej ustawy, wynikało właśnie z tego, że na pierwszym planie były argumenty polityczne, obawa, że przegłosowanie ustawy chroniącej życie może być niekorzystne politycznie. Trzeba było aż wyroku Trybunału Konstytucyjnego, by jasno podkreślić, że każde życie w Polsce jest chronione, również życie w fazie prenatalnej.

Nie brak głosów, które nie negują samej konieczności ochrony życia, ale zwracają uwagę na brak rozwiązań pomagających kobietom, które opiekują się chorymi dziećmi. Chodzi o to, że matki decydujące się na opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem zostawały często same sobie.

Pełna zgoda. Do tej pory służba zdrowia oferowała tym kobietom tylko jedno rozwiązanie – zabicie własnego dziecka. A jeśli już kobieta zdecydowała się na urodzenie takiego dziecka, zostawała sama. Teraz, dzięki decyzji Trybunału Konstytucyjnego życie dziecka jest chronione. A my w Sejmie będziemy chcieli się skupić także na rozwiązaniach pomagających matkom, które wychowywać będą dzieci np. z niepełnosprawnością.

Czytaj także:
"Dziękuję w imieniu dzieci", "historia ich rozliczy". Dziennikarze komentują wyrok TK ws. aborcji eugenicznej
Czytaj także:
"Jedyny słuszny wyrok", "polityczne łajdactwo". Politycy o orzeczeniu TK ws. aborcji

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 407
  • chamlet IP
    Ma rację. Wkrótce się okaże, że nie mamy żadnych sojuszników, prócz Nieba, które nam sprzyja. Ale jak ktoś woli wysługiwanie się Rosji czy Ameryce - jego rzecz. Możecie tam jechać.
    Dodaj odpowiedź 2 2
      Odpowiedzi: 0
    • myślący IP
      Curvo katolicka pisowska hahaha sram ci do ryja katolickiego
      Dodaj odpowiedź 4 3
        Odpowiedzi: 0
      • patolog IP
        PiSie miernoty zajmują się norkami aborcją... wirusa puścili na żywioł, na „stadną odporność”.
        Dodaj odpowiedź 6 2
          Odpowiedzi: 0
        • pan Ziemkiewicz chce się wywinąć .... IP
          O tym, czy to był fake news, opisze Twitter, a Pan redaktor o to oczywiście zadba.
          Przypomnijmy, cytuję:
          "Powtórzmy, bo nie do wszystkich dotarło: to nie są ludzie.
          To nie są kobiety. To zbydlęciałe, skur. wiałe bolszewickie ściery. AK-owcy mieli na to prostą receptę - kula w łeb, bez dyskusji."

          Nie chce przeprosić, to musi być bardzo wiarygodny i czysty.
          W końcu to nie była wieśniacka odzywka chamki pani Pawłowicz (PiS), lecz bardzo dobrze złożone zdanie ( dobór słów w stylu pana Ziemkiewicza), konkret, historyczny akcent (tu ta cała kulka w łeb), a także sam początek ".. bo nie do wszystkich dotarło.. ". Znamy już książki i publikacje pana redaktora Rafała Ziemkiewicza, nie wierzę, że ktoś mógłby pana tak podrobić.
          Będziemy przypominać o tym dzień w dzień, aż się sprawa nie wyjaśni.
          Każdy by chciał poznać internetowego trola, który potrafi pisać niemalże tak, jak Pan.
          Może dolatałby pracę w redakcji ? :O)
          Dodaj odpowiedź 1 3
            Odpowiedzi: 0
          • to jasne jak Słońce IP
            Niepełnosprawni umysłowo rządzą to chcą mieć swój elektorat,,,,,,,,,,,,,,,,,,
            Dodaj odpowiedź 6 1
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także