Unijni liderzy osiągnęli w Brukseli porozumienie ws. budżetu i funduszu odbudowy. Informacja ta wywołała lawinę komentarzy zarówno wśród polityków, jak i dziennikarzy. Zwolennicy rządu mówią o historycznym sukcesie, przeciwnicy o kompromitacji.
Zdaniem Jarosława Gowina Polska udowodniliśmy, że potrafi "twardo negocjować", a jednocześnie jest przewidywalnym, odpowiedzialnym partnerem.
– Alternatywa weto albo śmierć, mówiliśmy to wielokrotnie, od samego początku była fałszywa. Można zarówno dbać o niezwisłe prawa Polski, jak i o środki z budżetu unijnego. Można stać na straży suwerenności naszego państwa i jednocześnie opowiadać się za wspólną Europą. Porozumienie udziela jednoznacznego poparcia ustaleniom szczytu brukselskiego – stwierdził Gowin.
Polityk dodał, że w najbliższym czasie rozpocznie jako minister pracy, rozwoju i technologii, konsultacje ze środowiskami biznesowymi, ze środowiskami samorządowymi, ze związkami zawodowymi w ramach Rady Dialogu Społecznego. – Konsultacje na temat tego w jaki sposób najlepiej, najbardziej prorozwojowo wykorzystać te blisko 800 mld zł, z których Polska będzie mogła skorzystać w najbliższych latach– mówił Jarosław Gowin podczas konferencji prasowej – mówił.
Czytaj też:
Ziemkiewicz o unijnym kompromisie: Po prostu daliśmy ciałaCzytaj też:
"Suwerenność Polski i wspólna Europa". Gowin o porozumieniu ws. budżetu
