Kierwiński: Racja moralna była po stronie Kidawy-Błońskiej

Kierwiński: Racja moralna była po stronie Kidawy-Błońskiej

Dodano: 
Baner wyborczy kandydatki PO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej
Baner wyborczy kandydatki PO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej Źródło: PAP / Grzegorz Michałowski
"Racja moralna i polityczna była zdecydowanie po stronie Kidawy-Błońskiej i Koalicji Obywatelskiej" – mówił Marcin Kierwiński wspominając kampanię wyborczą z początku roku.

Andrzej Stankiewicz w programie Onetu zapytał Kierwińskiego, czy sprzeciw PO wobec wyborów prezydenckich był po to, aby podmienić swojego kandydata.

– Tym wszystkim, którzy tak mówią, zadaję jedno proste pytanie: Czy te wybory korespondencyjne odbyły się? Czy Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła, że nie będzie startować w tych wyborach korespondencyjnych? Miała rację czy nie? Jestem głęboko przekonany, że miała rację. Zapłaciła za to oczywiście bardzo wysoką cenę polityczną, bo w dogrywce, drugiej części wyborów, zdecydowała się nie kandydować. Natomiast racja moralna i polityczna była zdecydowanie po jej stronie i KO – ripostował Kierwiński.

Poseł KO stwierdził, że sukces Andrzeja Dudy jest bezdyskusyjny, jednak dodał, że było to zwycięstwo pyrrusowe.

– To od tego zwycięstwa rozpoczęły się gigantyczne problemy obozu władzy, które doprowadziły do znaczącego tąpnięcia sondażowego i które prędzej czy później ten rząd przewrócą – stwierdził polityk.

Czytaj też:
Tragiczne wieści dla Budki, KO spada na trzecie miejsce
Czytaj też:
Kiedy zaszczepi się prezydent? Jego minister odpowiada

Źródło: Onet.pl
Czytaj także