Protestujący medycy kolejny raz nie wzięli udziału w spotkaniu z ministrem zdrowia

Protestujący medycy kolejny raz nie wzięli udziału w spotkaniu z ministrem zdrowia

Dodano: 7
Minister zdrowia Adam Niedzielski
Minister zdrowia Adam Niedzielski / Źródło: PAP / Piotr Nowak
W czwartek w Warszawie odbyło się posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia.

W spotkaniu, mimo zaproszenia, nie wzięli udziału protestujący medycy. Od soboty przebywają oni w "białym miasteczku 2.0" ustawionym nieopodal Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej po tym spotkaniu podkreślił, że do protestujących zostały skierowane zaproszenia do rozmów, ale spotkały się one z "czterokrotnym odrzuceniem różnych form zaproszeń".

Jednocześnie podziękował członkom strony społecznej uczestniczącym w pracach zespołu trójstronnego, którzy spotykają się z przedstawicielem resortu zdrowia w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog". – To miejsce jest właściwym miejscem do rozwiązywania problemów przy rozmowie i dyskusji, a nie w formie protestu, eskalacji politycznej i różnych roszczeń – powiedział.

– Tak się stało, że po 4-krotnym odrzuceniu różnych form zaproszeń, problemy, z którymi mamy do czynienia, muszą być szybko rozwiązywane. Dziękuję pani przewodniczącej i pozostałym członkom zespołu trójstronnego za bardzo szybką reakcję, za to że mogliśmy spotkać się tutaj, w centrum dialogu, które w swoisty sposób zawsze towarzyszyło różnym negocjacjom, debatom które między stroną społeczną, rządową, pracodawcami były prowadzone. Myślę, że to miejsce jest właściwym miejscem do rozwiązywania problemów właśnie przy rozmowie, przy dyskusji, a nie w formie protestu. Nie w formie eskalacji politycznej różnych roszczeń i ta rozmowa, którą mamy dzisiaj za sobą, jest rozmową bardzo dobrą – stwierdził Adam Niedzielski na briefingu prasowym.

Niedzielski: Czas na drugi krok

– Określiliśmy sobie ramy porozumienia, które będziemy przygotowywali. Chcemy pracować na bazie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu i pracować dwukierunkowo. Po pierwsze, zgodnie z postulatami różnych grup zawodowych, chcemy popracować nad tym, jaka jest struktura tej tabeli, która opisuje minimalne wynagrodzenia pod kątem, które tam będą uwzględnione. Chcemy wyodrębnić przede wszystkim zawód ratownika medycznego, bo to już obiecaliśmy w równolegle prowadzonych rozmowach z ratownikami medycznymi, ale też przyjrzeć się, jak pogrupować poszczególne zawody, tak żeby z jednej strony była pewna przejrzystość tego systemu płacowego, ale z drugiej żeby wykazać szacunek i taką naprawdę jakby podkreślenie wagi poszczególnych zawodów w systemie opieki zdrowotnej. Z drugiej strony będziemy chcieli zwiększyć dalej te minimalne wskaźniki wynagrodzeń – przekazał minister.

– Myślę, że to nasze spotkanie dzisiejsze, to forum na którym spotykają się bardzo różne grupy zawodowe, na którym prowadzimy spokojny dialog. (...) Ustawa z 1 lipca jest takim pierwszym krokiem, teraz chcemy żeby w ramach porozumienia wykonać drugi krok, czyli pewnej dystrybucji podziału tego wzrostu nakładów na system opieki zdrowotnej na wynagrodzenia i w uproszczeniu na świadczenia. Chcemy żeby strona społeczna razem z nami podjęła wspólnie tę decyzję, w jakim stopniu podzielimy te rosnące nakłady, a potem oczywiście będą kolejne dyskusje, które będą patrzyły na ile plany były realizowane, a z drugiej strony, czy jest potencjał zwiększania tych środków – przekazał szef resortu zdrowia.

Czytaj też:
Braun nie zamierza przepraszać Niedzielskiego. Padły jeszcze mocniejsze słowa
Czytaj też:
PiS reaguje na rezolucję PE. Fogiel: Sędziowie nie mogą być ponad prawem

Źródło: 300polityka.pl / MZ
 7
Czytaj także