W amerykańskiej bazie w Redzikowie doszło do tragicznego wypadku. Na terenie budowy tarczy antyrakietowej ciężarówka przejechała prawdopodobnie jednego z pracowników. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zabity był Polakiem. Policja i ambasada USA nie podają na razie szczegółów sprawy.
Policja poinformowała jedynie, że potrącony mężczyzna nie żyje, a po więcej informacji odsyła do ambasady USA, ta jednak na razie milczy.
Według nieoficjalnych informacji zginął Polak pracujący przy budowie tarczy antyrakietowej na zlecenie Amerykanów. Tarcza ma być gotowa w połowie 2018 roku. Służyć ma tam 300 żołnierzy US Navy, przy wsparciu polskiego Batalionu Ochrony Bazy.
Źródło: Onet.pl / Głos Pomorza
