Gotowy akt oskarżenia prokuratura planuje wysłać do sądu we wtorek lub środę – podaje dziennikarza Radia Zet Mariusz Gierszewski.
Sprawa Nowaka
Śledztwo ws. Sławomira Nowaka zostało wszczęte 4 stycznia 2019 roku. były minister transportu usłyszał łącznie 17 zarzutów.
Dotyczą one m.in. założenia grupy przestępczej i kierowania nią, przyjęcia korzyści majątkowych w wysokości 6,5 mln złotych oraz płatnej protekcji związanej z pełnieniem funkcji szefa Ukrawtodoru.
– Przedmiotem postępowania było działanie międzynarodowej, zorganizowanej grupy przestępczej, którą tę grupę założył Sławomir N., a następnie ją kierował. Przypomnę że był to minister transportu. W toku postępowania ustalono schemat działań grupy, jak również skład osobowy i strukturę tej grupy. Sławomir N. Pełniąc funkcję szefa Ukrawtodoru, czyli ukraińskiej agencji drogowej, wykorzystywał tę funkcję do przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za bezprawne wpływanie na przebieg postępowań przetargowych dotyczących remontów, budowy dróg na Ukrainie, jak również kwestii związanych z obsługą autostrad na Ukrainie – mówił w lipcu Prokurator Okręgowy w Warszawie Mariusz Dubowski.
– Ponadto Sławomirowi N. zarzuca się żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych w latach 2012-2013 w zamian za obsadę stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. Tu mam na myśli PKN Orlen i spółkę Energa. Ponadto Sławomirowi N. zarzuca się pranie brudnych pieniędzy w łącznej kwocie 5 mln zł jak również płatną protekcję w czasach gdy pełnił funkcję szefa gabinetu politycznego Prezesa Rady Ministrów i funkcję ministra transportu – dodał.
Zwolnienie z aresztu
W kwietniu Nowak został zwolniony z aresztu. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci 1 mln zł poręczenia majątkowego, dozoru policji, zakazu opuszczania kraju i odebrania paszportu.
Czytaj też:
Straż Graniczna dostanie samochód Sławomira NowakaCzytaj też:
Nisztor: To oznacza, że Sławomir Nowak ma jeszcze poważniejsze problemy
