"DGP": Dwie kadencje w samorządach pewne. Mazurek: To nieprawda

"DGP": Dwie kadencje w samorządach pewne. Mazurek: To nieprawda

Dodano: 
Beata Mazurek
Beata Mazurek Źródło: PAP / Paweł Supernak
"Dziennik Gazeta Prawna" informuje, że Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało już, w jaki sposób wprowadzić zasadę dwóch kadencji w fotelu szefa samorządu. To oznacza, że w najbliższych wyborach prawie dwie trzecie obecnych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie będzie mogło kandydować. Z kolei rzeczniczka PiS Beata Mazurek poinformowała, że takiej decyzji nie podjęto.

Gdyby informacje "DGP" się potwierdziły, to w najbliższych wyborach prawie dwie trzecie (około 1,6 tys.) obecnych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie będzie mogło kandydować. Zamiast tego, nie wykluczają oni, że rok później wystartują w wyborach do parlamentu, aby namieszać na ogólnokrajowej scenie politycznej.

Taką zmianę najbardziej odczułyby lokalne komitety. To z nich wywodzi się aż 1328 szefów gmin. Duże straty zanotowałby PSL – ma 189 włodarzy, których dotknęłyby regulacje. Straciłoby również PiS, bo ma 42 takich samorządowców – co ciekawe – o 10 więcej niż Platforma Obywatelska. Tyle tylko, że z PO wywodzi się większość prezydentów największych miast. – Zdecydowano, że ta reguła wchodzi w życie od razu. Do wakacji zostaną przygotowane projekty dotyczące zmian w ordynacji wyborczej oraz w sprawie metropolii warszawskiej – potwierdził gazecie Grzegorz Adam Woźniak (PiS), wiceprzewodniczący sejmowej komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej.

PiS zaprzecza

Do dzisiejszego artykułu w "DGP" odniosła się już rzeczniczka PiS Beata Mazurek, która zaprzeczyła, jakoby podjęto jakąkolwiek decyzję w tej sprawie. – Nie wiem, gdzie taka decyzja zapadła, na pewno nie u Jarosława Kaczyńskiego, na pewno nie w prezydium partii czy klubu. Takiej decyzji czy projekt będzie gotowy jutro, za trzy miesiące czy miesiąc nie ma – powiedziała dziennikarzom.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna / DoRzeczy.pl
Czytaj także