KrajParlament Europejski kontra polskie kobiety

Parlament Europejski kontra polskie kobiety

Wiceprezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris Joanna Banasiuk
Wiceprezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris Joanna Banasiuk / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 72
Europejska Komisja Kobiet i Równouprawnienia przyjechała do Warszawy, aby poznać sytuację kobiet w Polsce. Spotkała się jednak wyłącznie z wybranymi organizacjami kobiecymi, wykluczając przy tym grupy prorodzinne i pro-life. Ideologicznie sprofilowane i jednostronne informacje i uzyskane przez Komisję FEMM podczas spotkania służyć będą rozpowszechnianiu błędnych i krzywdzących informacji na temat rzeczywistej sytuacji kobiet i społeczeństwa obywatelskiego w Polsce – ostrzega w rozmowie z DoRzeczy.pl dr Joanna Banasiuk, wiceprezes Instytutu Ordo Iuris.

Do Rzeczy: W ubiegłym tygodniu grupa posłów Parlamentu Europejskiego z Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM) przyjechała do Warszawy. Jaka była agenda i cel tej wizyty?

Dr Joanna Banasiuk, wiceprezes Instytutu Ordo Iuris: Komisja FEMM, działająca przy Parlamencie Europejskim, zajmuje się kwestiami równouprawnienia i praw kobiet. Bada też i analizuje ich sytuację w poszczególnych państwach. Podczas wizyty poruszone zostały kwestie dotyczące konwencji stambulskiej dotyczącej zapobiegania przemocy, praw prokreacyjnych oraz ekonomicznych. Pamiętajmy jednak, że zdecydowana większość członków komisji FEMM rozumie prawa kobiet w sposób bardzo specyficzny, obcy dla większości środowisk kobiecych.

Teoretycznie wizyta miała więc pomóc członkom Komisji FEMM zapoznać się z sytuacją kobiet w Polsce i umożliwić spotkanie z organizacjami kobiecymi. Dlaczego więc europosłowie spotkali się wyłącznie z wybranymi organizacjami, które w dodatku prezentowały określone – lewicowe i feministyczne – poglądy polityczne?

JB: Komisja próbowała w sposób bardzo nieudolny tłumaczyć się z tak jednostronnego, mającego charakter dyskryminacyjny i wykluczający doboru organizacji pozarządowych. Na spotkanie zostały zaproszone jedynie podmioty promujące ideologię feministyczną i LGBT, którym w swojej dotychczasowej działalności zdarzało się kwestionować objęte konstytucyjną ochroną wartości. Może zatem powstać wrażenie, że Komisja preferuje organizacje podważające ład konstytucyjny. Członkowie delegacji FEMM pokrętnie utrzymywali, że nie musieli spotykać się z drugą stroną społeczeństwa obywatelskiego, ponieważ rozmawiali z polskimi parlamentarzystami i przedstawicielami rządu. Jeżeli Komisja nie widzi różnicy pomiędzy sceną polityczną a działaniami obywatelskimi, to można nad tym jedynie ubolewać.

DR: W jaki sposób organizacje prorodzinne, pro-life próbowały skontaktować się i spotkać z członkami Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia?

JB: Cała wizyta Komisji FEMM w Polsce od początku owiana była nutą tajemnicy i próżno było szukać informacji o jej agendzie, spotkaniach. Ordo Iuris oraz inne organizacje prorodzinne i pro-life kontaktowały się m.in. z członkami ECR (European Conservatives and Reformists) w tej sprawie. Działania te nie przyniosły efektów – komisja odrzuciła tę propozycję uczynienia spotkania bardziej pluralistycznym. W efekcie, przy tzw. okrągłym stole usiadły wyłącznie mniejszościowe środowiska, które nie mają za wiele wspólnego z ochroną kobiet oraz ich praw i rodziny.

DR: Skąd zatem taki dobór partnerów do rozmowy w Polsce?

JB: Myślę, że samo prześledzenie działalności Komisji FEMM na poziomie Parlamenty Europejskiej i jej skład mogą już rzucić światło na sytuację. Na forum komisji podejmowane są systematyczne próby wywierania nacisku na państwa członkowskie, by promowały wśród dziewcząt i kobiet tzw. prawa seksualne i reprodukcyjne, które w rzeczywistości służą głównie upowszechnianiu aborcji, środków antykoncepcyjnych i wczesnoporonnych. Trzeba natomiast podkreślić, że aborcja, również tzw. bezpieczna aborcja, nigdy nie została uznana za prawo w żadnym akcie prawa międzynarodowego, lecz stanowi jedynie feministyczny wytwór. Forsowana jest też ideologia gender, zaś przywiązanie do kobiecości, stygmatyzuje się sprowadzając je do hołdowania „stereotypom płciowym”. Komisji przewodniczy Vilija Blinkevičiūtė z Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów, i to z tej grupy mamy w FEMM aż dziewięciu europarlamentarzystów.

DR: Jak taki jednostronny sposób przedstawienia sytuacji kobiet w Polsce może wpłynąć na działanie Komitetu, jak również na sposób postrzegania Polski w Unii?

JB: To nie jest tak, że Komisja przyjechała, wyjechała i na tym koniec. Ideologicznie sprofilowane i jednostronne informacje i uzyskane przez Komisję FEMM podczas spotkania służyć będą rozpowszechnianiu błędnych i krzywdzących informacji na temat rzeczywistej sytuacji kobiet i społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Znowu możemy być świadkami tego, jak nieprawdziwy obraz polskiej rzeczywistości jest kreowany w Unii Europejskiej. Pojawią się kolejne wyrazy „troski” i zaniepokojenia” losem kobiet w Polsce w oficjalnych dokumentach unijnych. Wszystko to będzie służyło jak pałka do ideologicznej reedukacji Polaków.

DR: Po wizycie przedstawicieli Komisji FEMM, Instytut Ordo Iuris podjął szereg działań, które mają zapobiec tworzeniu właśnie takiego nieprawdziwego obrazu Polski.

JB: To prawda, nie czekamy z założonymi rękami. Jak tylko dowiedzieliśmy się o wykazie organizacji pozarządowych, które uczestniczyły w spotkaniu z delegacją FEMM, postanowiliśmy wraz z szeregiem organizacji kobiecych wystosować list do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego. Zwróciliśmy w nim uwagę na stosowanie przez FEMM praktyk dyskryminacyjnych i wykluczających organizacje reprezentujące normalne Polki. Wskazaliśmy, że działania komisji naruszają wartości europejskie. Niezależnie od tego, na stronie mamwplyw.pl, uruchomiliśmy internetową petycję skierowaną do przewodniczącego Parlamentu Antonio Tajaniego i szefowej FEMM Vilija Blinkevičiūtė, w której każdy może wyrazić swój sprzeciw wobec wykluczających praktyk stosowanych przez Komisję FEMM.

DR: Znając sposób działania Komisji FEMM i innych unijnych organów, proszę wyjaśnić, jakie znaczenie ma podpisywanie się pod takimi apelami.

JB: Jeśli przejdziemy do porządku dziennego nad tego typu praktykami wykluczającymi, to będzie to stanowiło jasny sygnał dla członków Parlamentu Europejskiego, że jest przyzwolenie na stosowanie podwójnych standardów i jaskrawą dyskryminację środowisk, nie identyfikujących się z postulatami ruchu LGBT i feministycznymi.

Pamiętajmy, że działania komisji FEMM pozostają w sprzeczności z przepisami prawa unijnego, które zobowiązuje instytucje europejskie do utrzymywania otwartego, przejrzystego i regularnego dialogu z organizacjami obywatelskimi. Skoro głos zwykłych Polek i rodzin został zlekceważony przez delegację FEMM, to za pomocą naszej petycji ci, którzy zostali pominięci, mogą zająć stanowisko, którym postaramy się zainteresować innych członków PE i to powinno powstrzymać w przyszłości feministki z FEMM przed stosowaniem podobnych praktyk.

Czytaj także:
Organizacje pro-life dyskryminowane w UE? Petycja Ordo Iuris

Czy Unia Europejska odbierze Polsce również fundusze? 

Posłuchaj komentarza Piotra Gabryela:

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zma
 72
  • pusty śmiech IP
    Parlament Europejski kontra polskie kobiety' oznacza, że parę zboków z  jakiegoś prowincjonalnego Ordo Iuris to... polskie kobiety.
    Na tej zasadzie DoRzeczy to... polskie dziennikarstwo.
    No to super, a teraz weźcie coś na ochłodzenie, panie Lisicki
    Dodaj odpowiedź 8 23
      Odpowiedzi: 2
    • niusik IP
      Irlandia – partia rządząca Fine Gael wybrała sobie na szefa, a co za tym idzie szefa rządu 38-letniego geja Leo Varadkara.
      Dodaj odpowiedź 9 7
        Odpowiedzi: 0
      • Piotruś IP
        Ile tu lewactwa się wypróżniło
        Jak się niektórzy boją dziecie. A nie boją się imigrantów
        Dodaj odpowiedź 17 4
          Odpowiedzi: 1
        • smutas IP
          Oczywiście cała Europa się myli tylko my mamy rację. Podobne prawo jak u nas obowiązuje też np w Arabii Saudyjskiej i na terenach pod rządami ISIS. Są to kraje gdzie kobiety maja pełnie praw i są szanowanymi członkami społeczeństwa. Jakby taka komisja przyjechała do Arabii tez byście napisali, że PE kontra arabskie kobiety?
          I w ogóle czemu w takim artykule jest tylko głos skrajny, który w cywilizowanym świecie ma rangę choroby? A pod spodem są zabawowe komentarze o "odbieraniu życia". Tylko w artykule o tym nie ma ani słowa. Czasem zwolennicy PiS trochę tracą kontakt z rzeczywistością...
          I jeszcze tekst tej dyszącej nienawiścią do kobiet "Pani" o promowaniu środków antykoncepcyjnych. Wg niej to jest coś złego. Ręce opadają na taką bezmyślność.
          Dodaj odpowiedź 8 34
            Odpowiedzi: 1
          • marian IP
            Doszło do tego, że ochrona życia.......... jest skrajnością a mordowanie nienarodzonych to norma.
            Dodaj odpowiedź 34 6
              Odpowiedzi: 1
            • Tylko dzisiaj IP
              http://w.pl/stop-dyskryminacji-polek-w-ue-nm,70,k.html - tutaj złożyłem podpis gdyż mam taką możliwość:). Żyję! Nie chcę żyć,w świecie w którym ,prawo zezwoli mi na odbieranie ,życia innym Ludziom. Każdy może robić co chce. Przecież wola jest wolna. Jak będę chciał zabić ,to pójdę i zabiję. Jak trzeba być popi.......m,żeby domagać się wymuszanego prawnym nakazem ,rozgrzeszenia reszty społeczności. Angelus! Chyba zazdrościsz tym rozmodlonym psychopatom ich wiary. Sam jesteś niedowartościowany i chciałbyś ,żeby każdy czuł się tak .......jak Ty:(. Będę się za Ciebie modlił.
              Dodaj odpowiedź 22 5
                Odpowiedzi: 1
              • obserwator IP
                Treść została usunięta
                Dodaj odpowiedź 7 42
                  Odpowiedzi: 1
                • Angelus Silesius IP
                  Spotkanie z członkami Ordo Iuris byłoby jedynie dowartościowaniem tych rozmodlonych psychopatów, bo nawet człowiek z normalną osobowością nie ma z nimi o czym gadać, a co dopiero brukselskie lewactwo.
                  Skrajność zawsze jest jednostką chorobową. Ordo Iuris jest skrajnością.
                  Dodaj odpowiedź 13 42
                    Odpowiedzi: 1
                  • i tyle IP
                    Treść została usunięta
                    Dodaj odpowiedź 13 39
                      Odpowiedzi: 1
                    • Ciekawski IP
                      Treść została usunięta
                      Dodaj odpowiedź 11 35
                        Odpowiedzi: 1
                      • lukix IP
                        Nie da się ich jakoś zaskarżyć?
                        Dodaj odpowiedź 21 2
                          Odpowiedzi: 1
                        • polakmały IP
                          Ludzie, jak jest każdy widzi. Nie zastanawiam się już nawet, czy powinniśmy olać posthitlerowską UE, tylko jak i kiedy powinniśmy to zrobić, biorąc przykład z WB. Zaczynamy, my Polacy zachowywać się jak bita przez męża żona, która wmawia sobie, że nadal go kocha i bez niego to w ogóle nie da sobie rady. Tak, chyba nie musi być ? Może czas spojrzeć prawdzie w oczy ? Czy zawsze my Polacy musimy zachowywać się jak pies łańcuchowy.
                          Dodaj odpowiedź 42 8
                            Odpowiedzi: 1
                          • pisduś IP
                            Treść została usunięta
                            Dodaj odpowiedź 14 58
                              Odpowiedzi: 1
                            • mygyry IP
                              To od razu niech jadą do Syrii i słuchają stanowiska ISIS a później narzekają na innych, że ograniczają im prawa...
                              Apogeum hipokryzji
                              Dodaj odpowiedź 37 8
                                Odpowiedzi: 1
                              • MickeyMouse IP
                                Kobiety to reprezentuje Krysia Paff.Mistrzyni cateringu i żarcia na czas.Trzy michy,trzy ustawy....
                                Dodaj odpowiedź 12 30
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także