Zakłócone przemówienie Kaczyńskiego. Odsłonił pomnik brata

Zakłócone przemówienie Kaczyńskiego. Odsłonił pomnik brata

Dodano: 56
Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS Źródło: Twitter / Prawo i Sprawiedliwość
Jarosław Kaczyński odsłonił w Tarnowie pomnik swojego brata Lecha Kaczyńskiego. Przemówieniu prezesa PiS towarzyszył protest.

– Lech Kaczyński uczynił bardzo wiele dla Polski. Bez niego nie mógłby powstać ruch, który kwestionował postkomunizm. Bez niego nie mogłoby powstać Porozumienie Centrum, a także partia, która później zastąpiła PC, czyli Prawo i Sprawiedliwość. Bez niego nie moglibyśmy zwyciężać i doprowadzić do tego, że dzisiaj Polska jest dużo sprawiedliwsza, lepsza i dużo silniejsza niż była – mówił Kaczyński.

Jego przemówieniu towarzyszyły gwizdy i okrzyki: "Spieprzaj dziadu!", "do widzenia!".

Kaczyński: Mój brat przewidział wydarzenia na Ukrainie

Prezes PiS wyraził nadzieję, że kiedyś światło dzienne ujrzą "niepolskie dokumenty" poświęcone Lechowi Kaczyńskiemu. – Pisano o nim, że jest niezależny i potrafi tworzyć koalicję, potrafi tworzyć siłę. To jego wielkie zasługi. Potrafił także przewidzieć to, co będzie się działo w Europie i wokół Polski. To, co dziś dzieje się na Ukrainie. Te słowa, jak sądzę, prawie wszyscy tutaj znają. I może właśnie te słowa wywołują taką furię – stwierdził Kaczyński, nawiązując do słynnego przemówienia, które jego brat wygłosił w 2008 r. w Tbilisi, mówiąc: "Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę".

– Ktoś tutaj pytał, czy to była katastrofa, czy zamach. To był zamach, to była zbrodnia, tych samych, którzy dzisiaj mordują na Ukrainie. I dlatego powtarzam: serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do stworzenia tego pomnika i wierzę, że powstaną kolejne, bo ludzi, którzy naprawdę zasłużyli się Polsce, trzeba pamiętać i czcić – podkreślił prezes PiS.

Spór o pomnik w Tarnowie

Według medialnych doniesień, ani zarządu miasta ani tarnowskiej rady nie poinformowano o budowie pomnika Lecha Kaczyńskiego, który powstał przed zabytkowym dworcem. Uroczystość odsłonięcia pomnika zbojkotował prezydent Tarnowa Roman Ciepiela oraz przewodniczący rady miasta Jakub Kwaśny.

Lech Kaczyński zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie smoleńskiej. Dziś skończyłby 73 lata.

Czytaj też:
Dlaczego Lech Kaczyński mógł zostać zamordowany? Prof. Zybertowicz wyjaśnia
Czytaj też:
Prof. Domański o zamachu: Jest ważniejszy czynnik niż raport Macierewicza

Źródło: TVP Info
 56
Czytaj także