Maja Ostaszewska protestuje przed domem Jarosława Kaczyńskiego

Maja Ostaszewska protestuje przed domem Jarosława Kaczyńskiego

Dodano: 54
Maja Ostaszewska
Maja Ostaszewska Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Fundacja Viva! i Otwarte Klatki, wspierani przez Maję Ostaszewską, protestują przed domem Kaczyńskiego ws. zwierząt futerkowych.

Protest przed domem prezesa PiS organizuje Fundacja Viva! Aktywiście domagają się natychmiastowego przegłosowania kontrowersyjnej "piątki dla zwierząt" - ustawy, która swego czasu zachwiała całym obozem władzy.

Oprócz wspomnianej fundacji na miejscu znajduje się też organizacja Otwarte Klatki, jak również celebryci – aktorka Maja Ostaszewska oraz wokalista znany z Kwiatu Jabłoni Jacek Sienkiewicz.

"Kaczyński zawiódł zwierzęta"

– Jarosław Kaczyński zawiódł zwierzęta, dlatego stoimy pod jego domem i razem z Otwarte Klatki przypominamy o niespełnionych obietnicach wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt na futra. Wszystko z okazji Międzynarodowego Dnia Bez Futra – poinformowali protestujący.

Aktywiści wyświetlili nagrania z ferm zwierząt futerkowych oraz wypowiedzi prezesa PiS sprzed kilku lat, gdy to polityk zachwalał "piątkę dla zwierząt" i przekonywał, że należy przyjąć kontrowersyjne rozwiązania.

Sienkiewicz: Zginie 6 mln norek

Głos podczas protestu zabrał również wokalista Jacek Sienkiewicz, który zwrócił się bezpośrednio do Jarosława Kaczyńskiego. – Panie Prezesie, jestem lisem hodowlanym na futro. W Polsce jest nas 21 tys. Tyle, ilu mieszkańców Mrągowa. W tym roku zabite na futro zostanie także 6 mln norek. To więcej niż mieszkańców Warszawy, Krakowa, Łodzi, Wrocławia, Poznania, Gdańska, Szczecina i Lublina razem wziętych. Tyle żyć zostanie odebranych w imię okrutnie pojętego luksusu – przekonywał muzyk.

Maja Ostaszewska przekonywała z kolei, że nie rozumie, dlaczego "piątka dla zwierząt" nadal nie została przyjęta i przegłosowana przez posłów. — Zróbmy coś z tym wreszcie — podkreślała.

— Kiedy zaczynaliśmy, wydawało nam się, że bardzo szybko się z tym uporamy, bo już wówczas 70 proc. naszego społeczeństwa była przeciwna hodowli zwierząt na futra. Wydawało nam się, że będziemy jednym z pierwszych krajów, który odejdzie od hodowli zwierząt na futra — mówiła.

Czytaj też:
Lasy Państwowe: Niemcy swoje niedźwiedzie wybili. Teraz zajęli się polskimi
Czytaj też:
"Byłem normalnym chłopcem". Stasiuk: Rzucałem kamieniami w pociągi, dręczyłem zwierzęta

Źródło: Onet.pl / NaTemat
 54
Czytaj także