Sprawa dotyczy również projektu przepisów wprowadzających. Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker powiedział podczas środowego briefingu prasowego, że propozycja gabinetu Donalda Tuska w rzeczywistości wprowadza związki partnerskie w Polsce.
– Nie ma i nie będzie zgody pana prezydenta na wprowadzenie, na legalizację związków partnerskich – powiedział prezydencki minister.
Szefernaker: To przywileje dedykowane małżeństwom
Jak ocenił Szefernaker, "jest to ustawa, która de facto zmienia ponad dwieście innych ustaw, czyli zmienia cały system prawa w Polsce, dostosowując ten system do zrównania małżeństwa i małżonka ze związkiem partnerskim i z partnerem".
Szef Gabinetu Prezydenta RP podkreślił, że według propozycji rządowej w innych aktach prawnych możliwe będzie dopisanie związku partnerskiego i partnera obok małżeństwa i małżonka, a sama ustawa wprowadza szereg rozwiązań, które są tożsame dla związków partnerskich z tymi, które dziś są dedykowane jedynie dla małżeństw, jak choćby możliwość wspólnego rozliczania się.
Paweł Szefernaker przypomniał również o działaniach koalicji rządzącej dążących do wprowadzenia w polskim prawie transkrypcji związków partnerskich, które za granicą określane są jako małżeństwa jednopłciowe.
– Wiemy, że dziś, zgodnie z polskim prawem, konstytucją i ustawą o aktach stanu cywilnego, nie ma możliwości realizacji takich transkrypcji. Ale w kontekście tych dwóch ustaw procedowanych w parlamencie wprowadza to de facto możliwość, aby przywileje dedykowane małżeństwom były realizowane dla związków jednopłciowych – powiedział minister.
Szefernaker zaznaczył, że na wspomniane działania także nie ma zgody prezydenta Karola Nawrockiego.
PiS składa wnioski o odrzucenie projektów
Głos w sprawie zabrała podczas debaty sejmowej sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula.
– Choć tak jak mówiłam, nie jest to ustawa moich marzeń ani marzeń Lewicy, to my wierzymy, że ona jest potrzebna. Bo jeśli dwie osoby żyją razem i biorą za siebie odpowiedzialność, opiekują się sobą w chorobie, wspólnie spłacają kredyt i planują przyszłość, to państwo nie ma żadnego moralnego ani też konstytucyjnego prawa udawać, że tego związku nie ma – powiedziała polityk Lewicy.
W zupełnie innym tonie wypowiedział się poseł PiS Michał Wójcik.
– Nie ma o czym dyskutować. Dlatego w imieniu PiS składam dwa wnioski o odrzucenie tych projektów – zaznaczył parlamentarzysta.
– To atak na fundamenty naszego państwa, atak na polską rodzinę, atak na instytucję małżeństwa, na nasze społeczeństwo, nasze tradycje – dodał.
Czytaj też:
Skąd nagłe przyspieszenie ws. "małżeństw" LGBT? "Tusk potrzebował przykryć blamaż"Czytaj też:
Tzw. małżeństwa jednopłciowe. Trzaskowski ogłosił decyzję
