W oparach schyłkowości
  • Łukasz WarzechaAutor:Łukasz Warzecha

W oparach schyłkowości

Dodano: 
Premier Mateusz Morawiecki w Brukseli
Premier Mateusz Morawiecki w Brukseli Źródło: PAP / Andrzej Lange
Notatnik malkontenta || Czy pamiętają państwo jeszcze schyłkowy rząd Ewy Kopacz, który urządzał wyjazdowe posiedzenia, więc trzeba było za nim po całym kraju wozić komplet mebli?

Sama zaś pani premier zajmowała się namiętnie kontrolą jakości kotlecików podawanych w Warsie. Sprawiało to wrażenie cokolwiek żałosne i tak też żałośnie się skończyło – podwójną przegraną w 2015 r. Miał tamten okres natomiast w sobie coś nieuchwytnego wprawdzie, ale bardzo charakterystycznego. Właśnie ową schyłkowość, której aromat jest nie do pomylenia z żadnym innym.

Albo jeszcze lepszy – i mój ulubiony – przykład: ostatni rząd SLD przed utratą władzy w 2005 r., kierowany przez Marka Belkę, który w tym czasie przeszedł już do nieistniejącej dziś partii (chyba, bo nigdy nic nie wiadomo) Demokraci.pl, która członkiem koalicji nie była – i w ten oto sposób znalazł się w opozycji do rządu, którym kierował.

Całość dostępna jest w 51/2022 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

 0
Czytaj także