"Zarabiają na klikalności ich fejków". Lasy Państwowe odpowiadają na artykuł w jednym z portali

"Zarabiają na klikalności ich fejków". Lasy Państwowe odpowiadają na artykuł w jednym z portali

Dodano: 
Pellet
Pellet Źródło: Pixabay
Lasy Państwowe dementują informacje zawarte w artykule portalu oko.press dotyczącym produkcji pelletu.

W czwartek Oko.press zamieściło artykuł, w którym opisało rzekomą manipulację Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Lasów Państwowych. Chodzi o produkcję pelletu, który ma, w obliczu kryzysu energetycznego, posłużyć Polakom do ogrzewania domów zimą.

Według dziennikarzy, Lasy Państwowe zamiast, jak twierdziło MKiŚ, same produkować pellet, zleciły to zadanie prywatnej firmie nie ujawniając w jakim trybie podjęto decyzję oraz ile zapłacono za usługę. Co więcej, LP miały sprzedawać pellet po cenie wyższej niż ta oferowana na rynku.

Lasy Państwowe dementują

Lasy Państwowe odniosły się do informacji zawartych w artykule portalu i określiły je jako "nieprawdziwe" i manipulujące faktami, a ponadto obliczone na "zwiększenie klikalności tego portalu".

"To nieprawda, że Lasy Państwowe kupiły pellet u prywatnej firmy i sprzedają go w wyższej cenie. W rzeczywistości Lasy Państwowe zleciły podwykonawcy produkcję pelletu z drewna dostarczonego przez leśników. Zlecanie prac podwykonawcom, którzy specjalizują się w określonych usługach, to powszechna praktyka stosowana na całym świecie. Cena zawiera minimalną marżę leśników, która pokrywa wyłącznie koszty pozyskania surowca, transportu i organizacji sprzedaży" – czytamy w oświadczeniu wydanym przez Lasy Państwowe.

Leśnicy zaprzeczają również, że pellet jest sprzedawany po cenie wyższej niż rynkowa. Jak napisano, cena opału oferowana przez LP "mieści się w średniej cen za pellet tej samej klasy, a niższa cena odnaleziona przez oko.press w internecie to nie oferta podwykonawcy, tylko wystawiona na aukcji oferta prywatnej osoby, sprzedającej jedną paletę pelletu sygnowanego marką podwykonawcy".

Ponadto Lasy Państwowe wskazują, że informacja o tym, że nie wiadomo, na jakiej zasadzie pellet dostarczył Lasom Państwowym dany podwykonawca również jest nieprawdziwa. "W rzeczywistości było to zamówienie publiczne na normalnych zasadach prawnych" – czytamy.

Nieprawdą jest także informacja, że dziennikarz nie otrzymał odpowiedzi od MKiŚ w kwestii pelletu. Jak stwierdzono w oświadczeniu, autorowi artykułu udzielono jasnej i jednoznacznej odpowiedzi, że pellet nie został kupiony od prywatnej firmy.

Czytaj też:
Lasy Państwowe: Niemcy swoje niedźwiedzie wybili. Teraz zajęli się polskimi


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: lasy.gov.pl
Czytaj także