Polityk "zabłysnął" podczas konferencji prasowej, którą zwołał, aby wytknąć błędy popełnione przez służby podczas usuwania skutków nawałnic na północy Polski.
Petru oświadczył, że jego partia postuluje likwidację stanowiska wojewody, po czym dodał jedno zdanie, którym się skompromitował – czytamy w "Super Expressie".
– Marszałek, przypomnę, wybierany jest przez mieszkańców, i on tak naprawdę powinien w koordynacji z samorządami pomagać tym, co są na miejscu – oświadczył. Szef Nowoczesnej najwyraźniej "zapomniał", że marszałków województw wybierają radni sejmiku, choć tych już wybierają Polacy.
"Jak widać, mistrz gafy po urlopie pozostaje w formie" – komentuje wypowiedź Petru gazeta.
Tabloid przypomina, że polityk już wcześniej zaliczył serię innych wpadek. Mówił m.in. o sześciu królach czy psuciu się głowy od góry. "Zapewne ciąg dalszy nastąpi..." – podsumowuje "SE".
Czytaj też:
Niemiecka prasa o Petru: Antypisowiec, ekspert, uznany ekonomista
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
