O planach otoczenia Pauliny Hennig-Kloski na najbliższy czas informuje Polska Agencja Prasowa. Z nieoficjalnych ustaleń jej dziennikarzy wnika, że w niedziele wieczorem odbyło się zdalne spotkanie polityków i działaczy skupionych wokół klubu Centrum. W szczytowym momencie miało w nim uczestniczyć ok. 90 osób. Ok. 60 z nich, jak czytamy, to osoby związane z Polską 2050. Chodzi nie tylko o działaczy, którzy już opuścili szeregi tej partii, ale również ci, którzy dopiero planują taki krok.
Centrum planuje rejestrację stowarzyszenia
To właśnie na tym spotkaniu, wedle ustaleń PAP, zapadła decyzja o złożeniu w sądzie dokumentów koniecznych do rejestracji stowarzyszenia. Ma do tego dojść do najbliższej środy.
W toku rozmów doszło również do podziału ról. I tak, komunikacją z osobami zainteresowanymi współpracą z Centrum ma się zająć poseł Rafał Kasprzyk. Z kolei odpowiedzialnym za budowę struktur nowego bytu politycznego ma być wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Robert Gajda.
Będą kolejne odejścia z Polski 2050?
To jednak nie wszystkie doniesienia w sprawie klubu Centrum. "Oprócz rejestracji stowarzyszenia, w trakcie spotkania miano zapowiedzieć też plan stopniowego odchodzenia działaczy Polski 2050 z niektórych regionów" – czytamy. Według informatora agencji, kolejne odejścia mają być ogłaszane stopniowo, co kilka dni.
Przypomnijmy, że do rozłamu w Polsce 2050, w wyniku którego powstał klub Centrum, doszło w ubiegłą środę. Decyzję w tej sprawie ogłosiła minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Wraz z nią partię opuściło 14 posłów, w tym Rafał Kasprzyk, Ryszard Petru i Aleksandra Leo. Na współpracę z nowym klubem zdecydowało się ponadto trzech senatorów oraz jeden europoseł.
Czytaj też:
Kolejne trzęsienie ziemi w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osóbCzytaj też:
Wstrząs w Polsce 2050. Stabilność rządu zagrożona?
