Gronkiewicz-Waltz dołączyła do swojego wpisu screen internetowej strony Sejmu, pokazując stan prac nad projektem ustawy reprywatyzacyjnej. Pierwsze czytanie tego projektu odbyło się 2 grudnia 2016 roku. Pod koniec stycznia 2017 roku komisja sejmowa zarekomendowała jego odrzucenie.
Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji zajmowała się w środę kamienicą przy ul. Poznańskiej 14. Jeden ze świadków, Robert Migros, zeznał, że po sprywatyzowaniu nieruchomości los mieszkańców zmienił się diametralnie, a czynsz za metr kwadratowy wzrósł z 8 do 59 zł.
Przewodniczący komisji Patryk Jaki wykluczył z rozprawy adwokatów reprezentujących prezydent Warszawy i wezwał Hannę Gronkiewicz–Waltz, by ta przeprosiła "dręczonych" lokatorów. – Dzisiejsze zeznania są szokujące. Lokatorów straszono, że zrobią im z życia Wołyń. Włamywano się łomem, doszło do regularnego nękania powstańca warszawskiego – mówił Jaki.
Czytaj też:
Jaki usunął z sali adwokatów Gronkiewicz-Waltz. "Mieszkańcy miasta płacą za ten cyrk"
